Jak rozpadał się ogon Tu-154M. Poznaj prawdę o Smoleńsku!
Pierwsze fragmenty stateczników lotu znaleziono jeszcze przed ul. Kutuzowa. Najpierw zaczął się rozpadać statecznik pionowy, którego części znaleziono pomiędzy parkingiem autokomisu a drogą. Tymczasem świadkowie, których zeznania ujawniono na filmie „Anatomia upadku”, mówią, że samolot leciał wtedy kołami w dół.
Według ekspertów podkomisji destrukcja ogona przebiegała stopniowo, element po elemencie. Pierwsze fragmenty statecznika pionowego zostały znalezione jeszcze przed szosą Kutuzowa na wysokości stacji redukcyjnej gazu, pomiędzy parkingiem autokomisu a parkingiem przy Kutuzowa. Następne elementy statecznika pionowego znajdowano dalej.
Tajemnicę stanowi również miejsce odnalezienia silników tupolewa. Na ogonie znajdują się bowiem trzy silniki: zewnętrzne o wadze 3200 kg i jeden środkowy, dużo lżejszy. – Byłem na miejscu katastrofy samolotu Ił-62 w Lesie Kabackim. Tam te najcięższe elementy, mimo że samolot rozpadał się w lesie, tracił swoje skrzydła, odnalazły się na końcu pola rozbicia tego samolotu. Poleciały one na koniec miejsca katastrofy. W tej katastrofie smoleń- skiej silniki znajdują się bardzo blisko szosy Kutuzowa, na początku pola katastrofy. Teoria, że samolot rozpadł się w powietrzu, wynika m.in. z tego – mówił podczas posiedzenia komisji kpt Janusz Więckowski, jeden z członków zespołu. Kwestia położenia silników tupolewa po katastrofie jest nadal analizowana przez komisję.
Najnowsze
Paryż jak po wojnie. Szef MSW podał się do dymisji, Macron wystąpił do narodu
Dziś 42. rocznica śmierci ks. Popiełuszki. Konserwatywni politycy i patrioci pamiętali
Miażdżące dla Berka! Większość internautów odmawia mu statusu sędziego TK