Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
11:23 Francja: Zmarł pacjent zakażony wirusem Shamondy, to pierwszy znany przypadek u człowieka
09:58 Łódź: Akt oskarżenia przeciwko bankowym oszustwom; kilkadziesiąt zarzutów, 700 tys. zł strat
09:03 Tajwan: pięć osób oskarżonych o opłacony z Chin atak na komika za kpinę z Xi Jinpinga
08:00 Warszawa: Prawie 45 kg marihuany było w walizce Greka, który przyleciał z Bangkoku
07:00 Wielkopolskie: Zlikwidowana nielegalna fabryka papierosów; 20 osób trafiło do aresztu
06:23 Europa: Rosja dokonała w czwartek nad ranem kolejnego ataku rakietowego na Kijów a Ukraina wysłała w nocy setki dronów w kierunku Moskwy, większość z nich miała zostać zestrzelona
06:17 Włochy: Braki żywności i paliwa w Neapolu w rezultacie protestu transportowców
06:01 Podkarpackie: W czwartek i piątek pogrzeby strażaków, którzy zginęli w pożarze
05:31 ONZ: Pół miliarda dolarów zysku z przemytu migrantów na morskich szlakach do Europy
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Niemcy liczą na Tuska: „zapomni” o reparacjach, zrezygnuje z inwestycji, wygasi polską gospodarkę, odejdzie od sojuszu z USA...

Źródło: PAP

"Nie budujemy IV Rzeszy", zapewnia w wywiadzie-rzece Arndt Freytag von Loringhoven, były ambasador RFN w Polsce. Dyplomata wyraża nadzieję na owocną polsko-niemiecką współpracę po powstaniu rządu Donalda Tuska, która miałaby, w przyszłości, przynieść m. in. "stałą obecność Bundeswehry w Polsce". Czy chodzi mu o taką "obecność", jak w latach 1939-1945, gdy w okupowanej przez rodaków von Loringhovena Polsce był "przejazdem" także jego tatuś, który później został adiutantem samego Hitlera? O tym rozmówca dziennikarza "Rzeczpospolitej" nie mówi, choć pewną wskazówką może być wybrane przez niego i zamieszczone w książce zdjęcie z "domowego archiwum", przedstawiające wojska niemieckie zbliżające się do Warszawy w 1939 roku.

"Bezczelne są te k...", cisną się na usta słowa z "Przygód Dzielnego Wojaka Szwejka". Pan poszuka panie Loringhoven w domowym archiwum. Może znajdzie pan jakieś ciekawsze fotki z pobytu "papy" w naszym kraju - jakaś egzekucja, jakiś spalony dom, płaczące dzieci... Wy, Niemcy tak lubicie fotografować! A może rozejrzy się pan po swoim przytulnym niemieckim domu. Tatuś nie "przywiózł" sobie z Polski jakiejś komody, biżuterii, sreber, albo chociaż porcelany lub futra dla mamusi?

Pan może tego nie dopuszczać do swojej świadomości, ale tak wychwalany przez pana rodzic ("nie był nazistą, był patriotą" - zapewnia pan w książce, nie zadając sobie pytania, czy w III Rzeszy mógł istnieć "nienazistowski patriotyzm") był niemieckim bandytą, który wraz z podobnymi sobie osobnikami napadł 1 września 1939 na Polskę, a następnie pogwałcił wszystkie prawa boskie i ludzkie, w tym także te wojenne - nakazujące ochronę ludności cywilnej.

Pan panie Loringhoven litościwie przyznaje, że "Niemcy dokonali w Polsce zbrodni" i w zamian za to oferuje (na wieczną rzeczy pamiątkę)... wybudowanie w Berlinie pomnika ku ich czci. To wszystko, bo o reparacjach nie chce pan nawet słuchać. Liczy pan, że ekipa Tuska nie wróci do tego tematu, a przegłosowana w Sejmie dotycząca reparacji uchwała jakoś tam "przyschnie". Ma pan najprawdopodobniej rację, jeśli przypomnimy sobie poprzednie dwie kadencje rządów PO. Nie podjęto w nich ani jednego stanowiska, które mogłoby nie spodobać się w Berlinie, czy w zaprzyjaźnionej z pana krajem Moskwie.

Nie chodzi tu zresztą tylko o kwestie reparacji (ten temat w Polsce poruszany był już przed laty i także przegłosowany w Sejmie), ale i bieżące kwestie ekonomiczne i wiążące się z nimi inwestycje. Niemiecka gospodarka, oparta na taniej energii dostarczanej przez Rosję, dostała po 2022 roku potężnej zadyszki. Naszemu zachodniemu "przyjacielowi" coraz trudniej rywalizować z dynamicznie rozwijającą się Polską, która pod rządami obozu patriotycznego, nie słucha "rad", a w zasadzie poleceń z Berlina zmierzających do zahamowania rozwoju gospodarczego. PiS nie podporządkował się dyrektywom Berlina, które za czasów rządów protegowanego Merkel, np. wygasiły faktycznie w Polsce przemysł stoczniowy, co umożliwiło przetrwanie znacznie mniej konkurencyjnych od naszych stoczni niemieckich.

Teraz Niemcy liczą, że Tusk powróci do tej polityki, torpedując m. in. powstanie Centralnego Portu Komunikacyjnego, czy też odstępując od planów regulacji Odry - a raczej jej polskiej części, gdyż w niemieckiej części nasi sąsiedzi będą robić, co im się chce i wara polaczkom od wtrącania się w ich biznes!

Niestety, przekopu przez Mierzeję Wiślaną nie uda się już (ku smutkowi Niemiec i Rosji) zasypać, choć kto wie do czego zdolny jest Tusk, by zadowolić swoich protektorów.

Na razie wciąż niedoszły premier poprzestaje na niewybrednych żartach mających ośmieszyć CPK. Dowcipasy, że "woli wsiąść do taksówki i pojechać na lotnisko w Gdańsku niż jechać pociągiem do Baranowa" (tam ma być CPK) trafiać mogą jedynie do najbardziej prymitywnych wyborców PO. Tylko tacy bowiem mogą uwierzyć w sugestię, że powstanie Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie oznaczało likwidację lotniska im. Wałęsy. Będzie pan mógł, panie Tusk nadal wsiąść do taksówki i tam pojechać, choć osobiście widzielibyśmy dla pana inny środek transportu i inne docelowe miejsce pobytu - "stałe miejsce", by odwołać się do pana przyjaciela von Loringhovena.

Tusk i jego krajowi i zagraniczni pomagierzy (tak, i pana panie Loringhoven, mamy na myśli) widzą w CPK i innych inwestycjach rządu Prawa i Sprawiedliwości przykład polskiej megalomanii. Tusk za nic ma tu np. fachową opinię gen. Bena Hodgesa o kluczowej roli Centralnego Portu Komunikacyjnego dla zapewnienia bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.

Inwestycje takie jak CPK są potrzebne do szybkiego reagowania na wschodniej flance NATO, ze względu np. na możliwości logistyczne i odpowiednią przepustowość - ocenił dla PAP były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie gen. Ben Hodges. „Agresja Rosji na Ukrainę pokazuje w sposób dobitny, że potrzebne są inwestycje, które poprawią jakość infrastruktury szybkiego reagowania na wschodniej flance NATO” - przekazał Hodges.

Jak wyjaśnił, celem jest umożliwienie, jeśli zajdzie taka potrzeba, sprawnego przerzutu na dużą skalę wojsk i sprzętu, co stanowiłoby ważny element w ramach działań odstraszania. „Infrastruktura ta jest właśnie tym, czego potrzebuje NATO na swojej wschodniej flance” - ocenił.

Były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie podkreśla, że budowa multimodalnego węzła transportowego w Polsce „jest ważna dla możliwości transportu, rozładunku i rozmieszczania sił wojskowych z wykorzystaniem różnych środków transportu: lotniczego, kolejowego i drogowego oraz ich wszechstronnego wsparcia logistycznego”.

„Dla infrastruktury CPK istotne są m.in. zdolności zwiększonej mobilności wojskowej, magazynowania paliwa i przeładunku sprzętu między środkami transportu. Oczywiście, niezbędna jest tutaj zaawansowana i przemyślana ochrona infrastruktury, w tym cybernetyczna, przed działaniami wroga mającymi na celu zakłócenie transportu” - wymienił.

W ocenie Hodgesa projekt CPK może zapewnić możliwości logistyczne oraz odpowiednią przepustowość, „których nie daje dziś żaden inny węzeł w Polsce, ani gdziekolwiek indziej w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Tyle amerykański wojskowy. Dla Tuska ta opinia się nie liczy - on woli słuchać Niemców. Dlaczego? Bo - jak mówi dawna wyliczanka - "kocha, lubi, szanuje"? Czy może coś innego jest na rzeczy. Niczego nie przesądzając, przypomnijmy na koniec, że cytowany przez nas wyżej von Loringhoven, był swego czasu wiceszefem BND (Bundesnachrichtendienst) - największej niemieckiej agencji wywiadowczej, powstałej jeszcze w 1956 roku, a wywodzącej się z Organizacji Gehlena, której trzon stanowili funkcjonariusze byłej Służby Bezpieczeństwa SS (Sicherheitsdienst), Tajnej Policji Państwowej (Gestapo) oraz wywiadu wojskowego (Abwehry). W swojej służbie von Loringhoven widział z pewnością wiele ciekawych dokumentów i teczek.

PAP, Portal TV Republika, wch