Posłanka PO: Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory?
Przy ustalaniu list wyborczych Platformy Obywatelskiej dla regionu lubuskiego, ma miejsce bardzo wiele przetasowań. Podczas jednej z dyskusji z ust Bożenna Bukiewicz, szefowej lubuskich struktur PO, miały nawet paść słowa o tym, że skoro partia i tak przegra wybory, obsadzanie na jej listach ekspertów nie ma sensu – donosi portal 300polityka.pl
Bożenna Bukiewicz to przewodnicząca regionu lubuskiego PO, wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego PO, przewodnicząca Polskiej Grupy Unii Międzyparlamentarnej, członek Zarządu Krajowego PO oraz Rady Krajowej PO. Zgodnie z doniesieniami, podczas spotkania Rady Regionu miała powiedzieć: – Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory?
Z rozmów na spotkaniu wynika, że miejsce na listach straci minimum pięciu dotychczasowych kandydatów PO w regionie. Będą wśród nich m.in. uznany prawnik Witold Pahla, a także senatorowie Stanisław Iwan i Helena Hatka.
Z obecnych posłów PO reprezentujących województwo lubuskie pewni miejsc na liście mogą być jedynie wspomniana Bożenna Bukiewicz i Stefan Niesiołowski.
Czytaj więcej:
Karczewski o Komorowskim: Zawodnik, który otrzyma czerwoną kartkę nie mówi Syn Włodzimierza Cimoszewicza wystartuje do Sejmu z listy PONajnowsze
Matecki i Gosek szukają Gregorczyk-Abram w jej biurze! "Chcemy otrzymać wykaz spraw"
SPRAWDŹ TO!
Kusznieruk zakpił z wywiadu byłej faworytki Tuska. „Dramaturgia godna narodowej tragedii”
Paryż jak po wojnie. Szef MSW podał się do dymisji, Macron wystąpił do narodu