Biustonosz za 800 zł, perfumy i torebki kupowane z publicznych pieniędzy
Luksusowa bielizna, markowe ubrania, perfumy, kosmetyki i torebki – takie zakupy miały być finansowane ze środków rumuńskiej Narodowej Administracji Meteorologicznej (ANM). Kontrola Ministerstwa Środowiska wykazała, że za pomocą służbowych kart płatniczych kupowano również dekoracje i inne kosztowne przedmioty. Minister Diana Buzoianu zapowiedziała przekazanie raportu prokuraturze i zażądała dymisji kierownictwa instytucji.
Kontrola przeprowadzona przez rumuńskie Ministerstwo Środowiska w Narodowej Administracji Meteorologicznej (ANM) ujawniła wydatki na towary, których zakup budzi poważne wątpliwości. Według minister Diany Buzoianu jedna z pięciu kart płatniczych powiązanych z kontem instytucji była wykorzystywana m.in. do kupowania perfum, sukienek, piżam, torebek, kosmetyków, świec zapachowych i butów na obcasach. Wśród zakupów miał znaleźć się również luksusowy biustonosz kosztujący ponad 800 zł.
Minister przedstawiła zestawienie wydatków poniesionych w 2025 i 2026 roku. Z opublikowanych danych wynika, że w 2025 roku na odzież, bieliznę, piżamy i luksusowe akcesoria wydano łącznie 85 290 lei (około 69 900 zł). Zakup perfum kosztował 119 750 lei (około 98 100 zł), a kosmetyków – 11 666 lei (około 9 600 zł). Kolejne 38 687 lei (około 31 700 zł) przeznaczono na odświeżacze powietrza, natomiast 30 052 lei (około 24 600 zł) na dekoracje i akcesoria do pomieszczeń, łazienek oraz kuchni.
Lista wydatków obejmowała również trzy smartwatche wraz z akcesoriami o łącznej wartości 11 545 lei (około 9467 zł), dwa zestawy kwiatowe kosztujące łącznie 9350 lei (około 7667 zł) oraz dwie ozdobne donice za 6381 lei (około 5232 zł).
Jak wynika z informacji przedstawionych przez Dianę Buzoianu, również w 2026 roku dokonywano zakupów odzieży i akcesoriów luksusowych. Ich łączna wartość miała wynieść 103 143 lei (około 84 600 zł). Ponadto na odzież wydano 8742 lei (około 7170 zł), na perfumy 12 619 lei (około 10 350 zł), a na kosmetyki 14 216 lei (około 11 660 zł). Zakup odświeżaczy powietrza kosztował kolejne 4311 lei (około 3535 zł).
Minister podkreśliła, że przedstawione kwoty stanowią jedynie część ustaleń kontrolerów. Według niej podstawą do przeprowadzenia kontroli były wcześniejsze zgłoszenia dotyczące wydatków w ANM.
Diana Buzoianu zapowiedziała, że raport z kontroli zostanie przekazany prokuraturze przy Wysokim Trybunale Kasacyjnym i Sprawiedliwości Rumunii. Zażądała również rezygnacji kierownictwa ANM, argumentując, że ujawnione wydatki świadczą o poważnych nieprawidłowościach w gospodarowaniu pieniędzmi publicznymi.
Do sprawy odniosła się dyrektorka Narodowej Administracji Meteorologicznej Elena Mateescu. Poinformowała, że zapoznała się z raportem przygotowanym przez resortowy zespół kontrolny.
Mateescu przekazała również, że już 12 sierpnia 2026 roku złożyła zawiadomienie w rumuńskiej policji, w tym w jednostce zajmującej się przestępczością gospodarczą. Jak wyjaśniła, wniosek dotyczył sprawdzenia określonych działań i ustalenia, jakie środki powinny zostać podjęte przez właściwe organy.
Dyrektorka dodała, że w instytucji przeprowadzono także audyt wewnętrzny, którego wyniki stanowiły podstawę do podjęcia tego kroku.
Sprawa ma zostać skierowana do prokuratury, która będzie mogła ocenić przedstawione ustalenia i zdecydować o dalszym postępowaniu. Na tym etapie informacje o zakupach pochodzą z raportu kontroli opisanego przez minister środowiska; same zarzuty nie przesądzają jeszcze o odpowiedzialności karnej konkretnych osób.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Leon XIV powrócił do Watykanu. Papież podziękował wiernym za modlitwę i wsparcie
Przypomniano dawne słowa Tuska. Dziś powinien spalić się ze wstydu
Prezes Republiki: sąd ustalił, że policja napadła, pobiła i omal nie zabiła niewinnego człowieka