Dostał czerwoną kartkę, więc w złości znokautował rywala
Do bulwersującego incydentu doszło podczas meczu drugiej ligi hiszpańskiej. Bramkarz Realu Saragossa, Esteban Andrada, po otrzymaniu czerwonej kartki uderzył rywala i powalił go na murawę.
Zdarzenie po końcowym gwizdku
Mecz Hueski z Realem Saragossa miał duże znaczenie w walce o utrzymanie i długo przebiegał w napiętej atmosferze. Andrada wcześniej obronił rzut karny, jednak w doliczonym czasie gry dał się sprowokować Jorge Pulido i odepchnął rywala. Sędzia ukarał go drugą żółtą kartką, co oznaczało wykluczenie z gry. Po jej pokazaniu bramkarz nie opanował emocji, ruszył w stronę przeciwnika i uderzył go w twarz, powalając na murawę. Incydent miał miejsce już po praktycznym rozstrzygnięciu spotkania. Teraz zawodnik musi liczyć się z surowymi konsekwencjami, w tym dłuższą dyskwalifikacją.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
To koniec pracy Kaczmarka w Rakowie! Trener zwolniony po pięciu meczach
Matecki i Gosek szukają Gregorczyk-Abram w jej biurze! "Chcemy otrzymać wykaz spraw"
SPRAWDŹ TO!
Kusznieruk zakpił z wywiadu byłej faworytki Tuska. „Dramaturgia godna narodowej tragedii”