Konflikt Armenia-Azerbejdżan nie ustaje. W nocy ponowne otwarcie ognia
Armenia oskarżyła Azerbejdżan o ponowne łamanie ustaleń "humanitarnego rozejmu", który wszedł w życie o północy z soboty na niedzielę. Wojska azerskie mają nadal prowadzić akcję militarną.
Władze Azerbejdżanu nie ustosunkowały się do tych oskarżeń ani nie skomentowały słów rzeczniczki Armenii.
W sobotę wieczorem ministerstwa spraw zagranicznych obu państw opublikowały identycznie brzmiący komunikat mówiący o tym, że decyzja o wstrzymaniu ognia została podjęta w zgodzie z oświadczeniami przywódców Grupy Mińskiej OBWE.
Obie strony konfliktu o Górski Karabach uzgodniły zawieszenie broni już w miniony weekend, jednak nie przerwało to walk. W piątek po raz kolejny celem armeńskiego ataku rakietowego stało się azerbejdżańskie miasto Gandża. Wcześniej azerbejdżańskie siły zbombardowały stolicę Górskiego Karabachu - Stepanakert.
Najnowsze
Matecki i Gosek szukają Gregorczyk-Abram w jej biurze! "Chcemy otrzymać wykaz spraw"
SPRAWDŹ TO!
Kusznieruk zakpił z wywiadu byłej faworytki Tuska. „Dramaturgia godna narodowej tragedii”
Paryż jak po wojnie. Szef MSW podał się do dymisji, Macron wystąpił do narodu