Krzycząc, że ma koronawirusa... spłoszyła gwałciciela!
Udawany kaszel i krzyk „wróciłam z Wuhan!” – tak pewna Chinka spłoszyła gwałciciela, który włamał się do jej domu. Napastnik przestraszył się i uciekł.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Agresor, zidentyfikowany przez policję jako 25-letni Xiao, wdarł się do sypialni ofiary imieniem Yi która była sama w domu.
Gdy próbował ją zgwałcić, Yi zaczęła kaszleć i powiedziała, że jest sama, ponieważ niedawno wróciła z Wuhan i przechodzi kwarantannę.
Xiao uciekł, ale zabrał z mieszkania 3080 juanów w gotówce (ok. 1,7 tys. zł).
Policja dotarła do domniemanego sprawcy, choć mundurowi podkreślili, że identyfikacja była utrudniona, bo wszyscy mieszkańcy okolicy noszą maski.
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Kusznieruk zakpił z wywiadu byłej faworytki Tuska. „Dramaturgia godna narodowej tragedii”
Paryż jak po wojnie. Szef MSW podał się do dymisji, Macron wystąpił do narodu
Dziś 42. rocznica śmierci ks. Popiełuszki. Konserwatywni politycy i patrioci pamiętali