Nisztor znowu na celowniku prokuratury. Wezwanie dzień przed urlopem, przypadek?
„Od kilku lat nie byłem na urlopie, jutro wyjeżdżam na dwa tygodnie i akurat w tym momencie przychodzi wezwanie do prokuratury. Czy to można uznać za przypadek?” – pytał dzisiaj retorycznie na antenie Republiki Piotr Nisztor. Przypomniał, że od 12 lat jest prześladowany przez ludzi Donalda Tuska, a przede wszystkim przez Romana Giertycha, za ujawnienie nagrań z warszawskiej restauracji Sowa i Przyjaciele. „Dzisiaj okazuje się, że Waldemar Żurek osobiście kazał postawić mi zarzuty, ale jakie, to tego nie wiem, bo w tym postanowieniu, które wczoraj odebrałem, nie ma żadnej informacji na ten temat” – dodał dziennikarz śledczy Republiki.
Najnowsze
Matecki i Gosek szukają Gregorczyk-Abram w jej biurze! "Chcemy otrzymać wykaz spraw"
SPRAWDŹ TO!
Kusznieruk zakpił z wywiadu byłej faworytki Tuska. „Dramaturgia godna narodowej tragedii”
Paryż jak po wojnie. Szef MSW podał się do dymisji, Macron wystąpił do narodu