Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 20.10 (wtorek) sędziowie: Michał Lasota oraz dr Adam Jaworski. Prowadzenie: Adrian Stankowski
19:35 Wskutek ulewnych deszczów, które nawiedziły regiony leżące nad Morzem Śródziemnym w Hiszpanii, nie żyją cztery osoby: jedna w Katalonii, trzy – we Wspólnocie Walencji
19:25 Nie wolno się bać stawania w obronie wolności - podkreślił abp Adrian Galbas w 42. rocznicę zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki
18:25 PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka
17:29 Dwie kobiety i niemowlę w wózku zginęły, a co najmniej 14 osób, w tym siedmioro dzieci, zostało rannych w rosyjskim ataku dronowym na park na wschodzie Ukrainy
16:59 Powstające w Okopach (Podlaskie) Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki ma zostać otwarte na przypadającą w przyszłym roku 80. rocznicę urodzin duchownego — poinformował marszałek woj. podlaskiego Łukasz Prokorym
16:33 Niemiecki rząd nie obawia się, że trwające we Francji uliczne burdy przerodzą się w falę podobnych wystąpień w całej Europie, w tym w Niemczech - poinformował rzecznik niemieckiego rządu
15:48 Do ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych powodzi wokół Stambułu
15:22 W Portugalii kilkaset tysięcy uczniów nie miało w poniedziałek zajęć lekcyjnych. Powodem był strajku na tle płacowym personelu administracyjnego
14:28 Rumunia: Uczeń ranił nożem nauczycielkę i 12-latka
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gostynin zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem. 20 października, godz. 16:30, Salai Posiedzeń Starostwa Powiatowego w Gostyninie
Wydarzenie 20 października o godz. 18:00 w Bazylice Franciszkanów w Krakowie odbędzie się msza św. za Kraków i Prezydenta Łukasza Gibałę
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Walka z wiatrakami, czyli ustawy w zamrażarce

Źródło: Republika

Chińczycy stawiają ogromne farmy wiatrowe tam, gdzie przestrzeni jest pod dostatkiem. U nas miały być możliwe turbiny pięćset metrów od zabudowy mieszkaniowej. W sierpniu 2025 roku prezydent odmówił podpisu ustawy wiatrakowej i wniósł do Sejmu własny projekt dotyczący tańszego prądu. Jeden z tych projektów nadal czeka na dalszy bieg.

Trzydziestu olbrzymów

W ósmym rozdziale powieści Cervantesa Don Kichot widzi na równinie trzydzieści lub więcej olbrzymów i rusza na nich z kopią. Wierny giermek Sancho tłumaczy, że to wiatraki. Kopia grzęźnie w skrzydle, wiatr obraca skrzydłem dalej, rycerz leci na ziemię. Od ponad czterystu lat mamy z tej sceny gotowy frazeologizm na każdą walkę z urojonym przeciwnikiem.
A co, kiedy wiatrak jest prawdziwy i stoi pod oknem? Wtedy nie chodzi o urojenia. Jest turbina wysokości wieżowca, cień przesuwający się po ścianie i hałas, o którym najwięcej wiedzą ci, którzy pod nią nie mieszkają. Człowiek protestujący przeciwko takiej inwestycji nie jest Don Kichotem.

21 sierpnia 2025 roku, Pałac Prezydencki. Spośród 22 ustaw przedstawionych prezydentowi Karolowi Nawrockiemu bez podpisu wraca tylko jedna. To ustawa wiatrakowa. Prezydent wetuje liberalizację zasady 10H i zarzuca rządowi polityczny szantaż: zaoferowanie niższych rachunków za energię w pakiecie z przepisami umożliwiającymi budowę turbin w odległości 500 metrów od budynków mieszkalnych.

Jeszcze tego samego dnia wnosi do Sejmu własny projekt. Wyjmuje z zawetowanej ustawy sam przepis dotyczący mrożenia cen prądu na poziomie 500 zł/MWh netto do końca 2025 roku i przedstawia posłom alternatywę bez części dotyczącej wiatraków.

Warto przypomnieć metodę działania parlamentarnej większości. Rządowy projekt liberalizujący zasadę 10H dla elektrowni wiatrowych, procedowany od wiosny 2025 roku, otrzymał podczas prac parlamentarnych poprawkę przedłużającą mechanizm mrożenia cen energii. Dlatego prezydent mówił o szantażu: według jego argumentacji obniżenie rachunków zostało połączone z przepisami pozwalającymi na budowę turbin bliżej domów.

Byłem tam, gdzie się je stawia

Jeździłem po Chinach i oglądałem tamtejszą transformację energetyczną z bliska. Wielkie farmy wiatrowe i słoneczne w zachodnich Chinach powstają na terenach pustynnych, półpustynnych i bardzo słabo zaludnionych. Nie chodzi o wszystkie instalacje, ale o skalę, której Europa Środkowa nie zna.

Solarny park Tengger ma około półtora gigawata i znajduje się na terenie Ningxia, regionu graniczącego z pustynnymi obszarami północno-zachodnich Chin. Czasem panele można tak ustawić, żeby dały cień. W odpowiednich warunkach może to poprawiać mikroklimat i sprzyjać pojawieniu się roślinności, ograniczając erozję gleby.

Od tamtej wizyty liczby wzrosły. Na koniec czerwca 2026 roku Chiny miały około 680 GW mocy wiatrowych i 1270 GW fotowoltaiki. Wiatr i słońce odpowiadały razem za blisko połowę ich ponadczteroterawatowego systemu mocy zainstalowanej.

Sam chiński wiatr jest ponad dwa razy większy od całego europejskiego. W pierwszych miesiącach 2026 roku Chiny dołożyły prawie 45 GW nowych mocy odnawialnych. To więcej niż wynosi szczytowe zapotrzebowanie Polski, choć jest to porównanie dwóch różnych kategorii: mocy instalowanej i chwilowego zapotrzebowania systemu.

Nie ma w tym sentymentu, jest rachunek. Chińczycy sami produkują znaczną część swoich turbin i paneli słonecznych. Trzymają przy tym około 60 działających reaktorów jądrowych i około 37 kolejnych w budowie, a węgla nie zamierzają szybko porzucać.

Mają też luksus, którego my nie mamy: przestrzeń, i to w skali trudnej do ogarnięcia. Chiny są ponad dwukrotnie większe od całej Unii Europejskiej: około 9,6 mln kilometrów kwadratowych wobec około 4,2 mln.

Ludność jest rozłożona skrajnie nierówno. Kraj dzieli słynna wśród geografów linia Hu, biegnąca od Heihe po Tengchong. Po jej południowo-wschodniej stronie, na około 43 procentach terytorium, mieszka około 94 procent Chińczyków. Cała reszta, w tym ogromne obszary Gansu i Xinjiangu, to demograficzny margines wielkości kontynentu.Sam Xinjiang jest ponad pięć razy większy od Polski i mieszka w nim mniej ludzi niż w naszym kraju.

U nas takich miejsc jest znacznie mniej. Polska wieś jest rozproszona: pojedyncze siedliska, kolonie, zabudowa ciągnąca się wzdłuż dróg. Gęstość zaludnienia to około 120 osób na kilometr kwadratowy wobec około 16 w Xinjiangu.

Polska energetyka wiatrowa ma ponad 11 GW mocy. Chiny potrafią w krótkim czasie dołożyć więcej nowych mocy, niż wynosi cały polski park wiatrowy.
Przeniesienie tej samej technologii z pustyni Tengger pod Kolno nie jest transferem rozwiązania. Jest transferem problemu.

Dziesięć wysokości, siedemset, pięćset.
Warto prześledzić, jak zmieniała się ta liczba

W 2016 roku obowiązywała zasada 10H: turbina nie mogła stanąć bliżej niż dziesięć własnych wysokości od budynku mieszkalnego. Przy dzisiejszych konstrukcjach sięgających około dwustu metrów oznaczało to około dwóch kilometrów.

W marcu 2023 roku zmieniono przepisy i minimalną odległość ustalono na 700 metrów.

Po drodze była jeszcze próba zejścia niżej. Pod koniec listopada 2023 roku grupa posłów Polski 2050 i Koalicji Obywatelskiej złożyła projekt ustawy zawierający przepisy dotyczące energetyki wiatrowej, w tym możliwość lokalizacji części instalacji bliżej zabudowy. W projekcie znalazły się przepisy przewidujące możliwość budowy tzw. cichych wiatraków nawet 300 metrów od zabudowy jednorodzinnej.

Wywołało to polityczną burzę. 9 stycznia 2024 roku minister klimatu Paulina Hennig-Kloska przyznała w radiu, że taki zapis był błędem i nie powinien znaleźć się w projekcie. Rok później rząd wrócił do tematu w innej formule. W marcu 2025 roku resort klimatu przedstawił projekt ustawy przewidujący minimalną odległość 500 metrów od budynków mieszkalnych. Tym razem bez powrotu do 10H, ale również bez indywidualnego prawa weta dla właściciela najbliższej nieruchomości.

Konsultacje, czyli sposób na kalendarz

Prezydencki projekt dotyczący mrożenia cen energii bez przepisów wiatrakowych otrzymał numer druku 1633. Po skierowaniu do Sejmu został przekazany do konsultacji społecznych z terminem do 21 września 2025 roku. Poseł Marek Suski domagał się skierowania projektu bezpośrednio do komisji, wskazując, że podobne przepisy były już konsultowane przy okazji ustawy wiatrakowej. Wniosek nie został uwzględniony.

Równolegle większość parlamentarna przygotowała własne rozwiązanie: przedłużenie mechanizmu mrożenia cen energii oraz bon ciepłowniczy. Sejm uchwalił ustawę, a 26 września 2025 roku prezydent ją podpisał.

Postulat obniżenia rachunków został więc zrealizowany inną drogą. Prezydencki projekt nie został jednak wycofany. Formalnie nadal istnieje i pozostaje w sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Trzydzieści trzy procent ciągle na papierze

7 listopada 2025 roku prezydent podpisał i osobiście przedstawił większy projekt: „Tani prąd –33%”. Zakładał on obniżenie podatku VAT na energię elektryczną z 23 do 5 procent, zniesienie opłat: OZE, mocowej, kogeneracyjnej i przejściowej, ograniczenie nadmiernych kosztów operatorów oraz wykorzystanie środków z handlu emisjami.

„Polska jest na drugim miejscu wśród państw Unii Europejskiej — zaraz po Czechach — z najwyższą ceną energii elektrycznej” — mówił prezydent, odnosząc się do danych uwzględniających siłę nabywczą. Według wyliczeń Kancelarii Prezydenta rozwiązanie miało przynieść rodzinom ponad 800 złotych oszczędności rocznie. Pięć dni później projekt trafił do Sejmu. A dokładnie do zamrażarki.

Od 1 stycznia 2026 roku mechanizm mrożenia cen już nie obowiązuje. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy: sama energia jest nieco tańsza — średnio 495,16 zł za megawatogodzinę netto — ale wzrosły koszty dystrybucji i część opłat. Rok sporu o to, kto obniży rachunki, zakończył się więc sytuacją, w której cena samej energii spadła symbolicznie, ale przeciętny rachunek wzrósł.

17 lipca 2026 roku Sejm nie zgodził się na uzupełnienie porządku obrad o pierwsze czytanie projektu. Nie odrzucono samej ustawy. Nie odbyła się po prostu debata nad jej treścią. 

Trzy tygodnie później, 6 sierpnia 2026 roku, na placu przed Pałacem Prezydenckim, podczas przemówienia z okazji rocznicy zaprzysiężenia, prezydent zwrócił się już wprost do adresata: „Panie Marszałku, naród czeka! Mamy prawo mniej płacić za prąd”.

Dodał, że rachunek dotyczy wszystkich: „i tych, którzy na Nawrockiego głosowali w czasie wyborów prezydenckich, i tych, którzy głosowali na mojego kontrkandydata”.

Wiatr kręci skrzydłem dalej

Doświadczenie nie jest nowe. Lech Kaczyński w czasie rządów Donalda Tuska w latach 2007–2010 zawetował 17 ustaw. Sejm siedem razy odrzucił jego weta. Z 44 prezydenckich inicjatyw ustawodawczych Lecha Kaczyńskiego w Sejmie V kadencji uchwalono 17. W kolejnej kadencji, gdy większość miała koalicja PO-PSL, uchwalono 8 jego projektów, a 13 nie zostało przyjętych.

Konstytucja dała głowie państwa hamulec, który działa natychmiast. Kierownicę trzyma jednak ktoś inny.

I cały czas skręca w drugą stronę.
 

Miłosz Manasterski

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X