Ostatni żołnierz kampanii wrześniowej świętował 106. urodziny
W czwartek, 15 października, porucznik Marian Drożdż ps. „Wulkan” – uznawany za ostatniego żyjącego w Polsce i na świecie żołnierza kampanii wrześniowej 1939 roku, który walczył z bronią w ręku – obchodził 106. urodziny. W gdańskiej Oliwie zebrali się mieszkańcy, by podziękować bohaterowi za służbę Ojczyźnie.
Porucznik Marian Drożdż urodził się 15 października 1920 roku w okolicach Nowego Wiśnicza. W momencie wybuchu II wojny światowej miał niespełna 19 lat. Brał udział w kampanii wrześniowej – bronił Ojczyzny na Śląsku, a następnie wraz z wycofującą się Armią walczył na wschodzie przeciwko Sowietom. Po walkach pod Malorytami dostał się do niewoli, z której udało mu się zbiec. Wrócił w rodzinne strony pod Krakowem, gdzie włączył się w działalność konspiracyjną w szeregach ZWZ-AK (pseudonim „Wulkan”).
W 1942 roku, na polecenie Armii Krajowej, zatrudnił się jako strażnik więzienny w Nowym Wiśniczu. Wspierał więźniów, dostarczał im żywność i przekazywał informacje rodzinom. Dzięki jego działaniom w 1944 roku, w przeddzień planowanego transportu do Auschwitz, uwolniono ponad 120 więźniów politycznych. Po wojnie był poszukiwany przez Urząd Bezpieczeństwa za przynależność do AK. Uciekł do Gdańska, który stał się jego nowym domem. Związał się z gospodarką morską, a jako wieloletni kibic od początku wspierał Lechię Gdańsk.
Mimo bardzo złego stanu zdrowia – pan Marian ledwo się porusza – wciąż pozostaje żywym świadkiem historii.
W czwartek w Oliwie, przy skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Bolesława Krzywoustego (obok Rynku na Przymorzu), zgromadzili się mieszkańcy Gdańska i sympatycy Lechii, by złożyć życzenia i podziękować bohaterowi. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że to ostatnia okazja, by osobiście wyrazić wdzięczność jednemu z ostatnich uczestników walk wrześniowych 1939 roku. Pan Marian nie krył wzruszenia:
Jestem niesamowicie uradowany. Za ten wielki zaszczyt wielkie wam dziękuję!
Porucznik Marian Drożdż regularnie uczestniczył w uroczystościach pamięci w Gdańsku, w tym w obchodach rocznic wybuchu II wojny światowej. Jego życie – od obrony Ojczyzny przez konspirację, ucieczkę przed UB aż po ponad 80 lat życia w Gdańsku – stanowi niezwykłe świadectwo polskich losów XX wieku.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X