Goście „Dzisiaj” zgodni co do fatalnych działań policji ws. pana Piotra
Gośćmi poniedziałkowego wydania programu „Dzisiaj” byli Piotr Król z Prawa i Sprawiedliwości i Marek Balt z Nowej Fali Profesor Senyszyn. Rozmawiano głównie o rządowych represjach ludzi Donalda Tuska wobec protestujących przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Król o roli TVP w likwidacji
Prowadząca w skrócie przypomniała raz jeszcze jak wyglądało piątkowe zajście w Warszawie z udziałem pana Piotra. Mówiła też o policyjnym przekazie, z którego dowiedzieliśmy się, że zatrzymany zranił policjantkę, a następnie wycofano się z tej narracji i ogłoszono, że jednak nie miało to miejsca. Piotr Król przyznał, że sprawa jest porażająca i właśnie dlatego szybko zareagował prezes partii Jarosław Kaczyński.
Mamy do czynienia z niezwykłą brutalnością służb wobec człowieka, który brał udział w legalnej manifestacji. Nie wiem czy odpowiedzi dzisiaj pewna telewizja w likwidacji nie udzieliła, bo się pokusili o opublikowanie materiału, że pan Piotr brał udział w manifestacji. To miało go przedstawić tak, że branie w Polsce, w XXI wieku udziału w manifestacji, to miało być coś negatywnego – mówił poseł Piotr Król z PiS.
Polityk zwrócił także uwagę na coś innego.
Nawet z tych nagrań, które są obecnie dostępne w internecie, jak pan Piotr stoi przy przejściu dla pieszych i czeka aż się światło zmieni, to jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności jest trącony przez tą panią, która jest policjantką. No przyznam, że parę lat żyję, parę rzeczy w życiu widziałem, ale... jakby jakieś hokejowe zagrania policjanci stosowali wobec obywateli na przejściach dla pieszych. No dosyć zadziwiająca sytuacja – stwierdził Król.
Balt: wg mnie to prowokacja
Marek Balt z Nowej Fali przekonywał, że do ostatniego tygodnia policja w sposób pozytywny zabezpieczała manifestacje i miasteczko przed siedzibą TK.
Być może komuś to przeszkadzało. Tego nie wykluczam. Dlatego ta eskalacja, związana z przyjazdem pana Berka do Trybunału Konstytucyjnego, no i ta cała sytuacja związana z… (…) W mojej ocenie to jest prowokacja. To widać, że to jest prowokacja – mówił Marek Balt.
Przyznał, że w jego ocenie wśród protestujących są informatorzy, którzy obserwują co się dzieje, kto ma jakie narzędzia i co robi w danym momencie. Nawiązał też do filmu z interencji.
To wyglądało tak, że ten człowiek został sprofilowany w trakcie, kiedy wykonywał jakieś działania przy banerach, przy czymś – mówił Balt i przyznał, że posiadanie scyzoryka nie jest w Polsce zakazane.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X