Sędziowie brną dalej. „Wszyscy złożyli ślubowanie…”
Pięcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego opublikowało oświadczenie, w którym podważa argumenty zawarte we wniosku prezydenta dotyczącym sporu kompetencyjnego. Ich zdaniem spór jest „nieistniejący i pozorny”, a przepisy nie dają głowie państwa ani prezesowi TK prawa do decydowania, którzy sędziowie wybrani przez Sejm mogą orzekać.
Pod dokumentem podpisali się Maciej Berek, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski. Odnieśli się do sytuacji, w której pięcioro sędziów wybranych przez Sejm nie zostało dopuszczonych do wykonywania obowiązków.
Autorzy oświadczenia zakwestionowali twierdzenia dotyczące składania ślubowania przez sędziów.
Wbrew twierdzeniom zawartym we wniesionym przez prezydenta wniosku (...) żaden z niedopuszczonych do orzekania sędziów TK nie ślubował wobec marszałka Sejmu. Wszyscy złożyli ślubowanie tylko i wyłącznie wobec prezydent – napisali.
Jak zaznaczyli, potwierdzają to akty notarialne oraz nagrania transmisji telewizyjnych.
Sędziowie podkreślili również, że prawo nie przewiduje odrębnej procedury „dopuszczania do orzekania”.
Dopuszczenie sędziów do orzekania polega na wykonaniu czynności technicznych i organizacyjnych, które nie stanowią żadnego odrębnego postępowania – wyjaśnili.
Wskazali także na problem z rozpoznaniem sporu kompetencyjnego. Ustawa wymaga udziału co najmniej 11 sędziów, tymczasem pięcioro z piętnastu nie wykonuje obowiązków orzeczniczych. W ocenie sygnatariuszy oznacza to, że rozstrzygnięcie sporu, które ma być warunkiem dopuszczenia ich do orzekania, nie może się odbyć bez ich udziału.
Jako kolejny argument przywołali zaproszenie przez prezydenta sędziego Sławomira Patyry do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim już po wszczęciu sporu.
Na zakończenie sędziowie odwołali się do art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów wybieranych przez Sejm.
Przepisy prawa nie przyznają Prezesowi TK ani Prezydentowi żadnych kompetencji 'wybierania', których sędziów spośród wybranych przez Sejm sędziów TK 'dopuszczą' do orzekania. Byłoby to sprzeczne z Konstytucją – podsumowali.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ojciec Meghan Markle oskarżony w głośnej sprawie. Księżna zabrała głos
Donald Tusk zaprezentował się w tradycyjnym indyjskim turbanie. Lawina memów i komentarzy w sieci
Wojna na linii Nowa Lewica – PSL. W dyskusji padły słowa: komuniści, chuligaństwo, odwet