Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 21.10 (środa) posłowie: Daniel Milewski i Sebastian Łukaszewicz
20:35 Łukasz Gibała zaprzysiężony na prezydenta Krakowa. "Odłóżmy na bok to, co nas dzieliło i to, co nas dzieli, a skupmy się na tym, co nas łączy" – zaapelował podczas uroczystości
20:24 Zełenski: Wysłannik Trumpa Steve Witkoff leci do Rosji; zobaczymy, co Putin ma do powiedzenia
19:45 Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Donald Tusk zapowiedział, że złoży wniosek o mianowanie Domańskiego na funkcję wicepremiera
19:20 Sejm uchwalił we wtorek nowelizację Kodeksu karnego, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomoc w aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu
18:07 Z powodu awarii systemu generującego obraz radarowy dla kontrolerów ruchu loty na lotnisku w Zurychu zostały we wtorek po południu wstrzymane na krótki czas. Obecnie przepustowość przestrzeni powietrznej nad Szwajcarią ograniczono do 50 proc.
17:27 Z podliczenia głosów z 81 proc. lokali wyborczych w referendum w Albercie wynika, że 75,5 proc. głosujących, czyli prawie 1,4 mln osób opowiedziało się za pozostaniem prowincji w Kanadzie
16:49 Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który wydłuża okres odroczenia stosowania kar za błędy związane z korzystaniem z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) do 31 grudnia 2027 r.
16:25 Minister finansów USA Scott Bessent powiedział, że „nie widział” jeszcze odpowiedzi przywódcy Rosji Władimira Putina na zaproszenie na grudniowy szczyt G20 na Florydzie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

MOCNE! Prof. Wojciech Roszkowski rozlicza opozycję: „Używa knajackiego języka, oczywistych kłamstw, szydzi z osobistych tragedii czy też głęboko rani uczucia religijne.”

Źródło:

Prof. Roszkowski w kolejnym ważnym dziele pt. „Kierunek targowica. Polska 2005-2015” (wyd. Biały Kruk) opisuje kluczową dekadę polskiej historii zaczynając od nadziei związanej z upadkiem postkomunizmu w 2005 r., po zawód po powrocie starego układu do władzy w latach 2007-2015. Roszkowski zastanawia się też nad przyczyną podziałów w polskim społeczeństwie i dochodzi do fascynujących wniosków. Oto fragment książki „Kierunek targowica”:

Cechą systemu politycznego III RP był brak odpowiedzialności ze strony decydentów i ich kosmopolityzm. Szarego obywatela można było ścigać za głupstwa, a wielcy aferzyści czy szkodnicy uchodzili bez szwanku. Skandal z fałszerstwami podczas wyborów samorządowych 2014 r. godził w podstawy ustrojowe, a pozostał bez winnych.

Wielkim problemem stawał się dwuznaczny stosunek sporej części Polaków do polskości. O ile jedni hołdowali dość bezkrytycznie historii „ubrązowionej”, inni wręcz szydzili z tradycji narodowej, widząc w niej, jak Kazimierz Kutz, „trumniany patriotyzm”, jak Olga Lipińska – „idiotyczne mity” lub jak Janusz Kijowski – klęskę cywilizacji w starciu z azjatycką dziczą pod Grunwaldem. Daniel Olbrychski porównał Lecha Kaczyńskiego do Dzierżyńskiego, a dziennikarzy popierających PiS nazywał „kołtunami”. Antypatriotyzm był popularny w niektórych produkcjach kultury masowej. Na przykład rysownik Marek Raczkowski wtykał polskie flagi w psie kupy. Nie bez znaczenia dla takiego stosunku części elit do własnego państwa był fakt, że wielu ich przedstawicieli było związanych osobiście lub przez korzenie rodzinne z dawnymi prominentami PRL.

Niepokojącym zjawiskiem była brutalizacja języka polityki. Choć język zwolenników PiS bywał dosadny, trudno mówić o symetrii „pogardy salcesonowej” i „pogardy kawiorowej”, jak określił je o. Maciej Zięba. „Antypisowska emocja jest wartością, nie powinna wygasnąć, trzeba ją utrwalić”, pisał Waldemar Kuczyński. Minister Sikorski mówił o politykach PiS: „synteza nieuctwa z paranoją”. Sławomir Nowak określał sympatyków PiS mianem „tępych cepów”. Leszek Miller nazwał prof. Chazana „religijnym psychopatą”. Kutz przegrał proces sądowy za oskarżenie Kaczyńskiego i Ziobry o „zamordowanie” Blidy. Schetyna nazywał PiS „szarańczą”. W rozmowach prywatnych czołowi politycy PO używali języka wręcz knajackiego. Bardzo często też krytycy „mowy nienawiści” popisywali się w swoich wypowiedziach jeszcze większą nienawiścią. To, co krytykowano u adwersarzy, bagatelizowano u „swoich”. Językoznawca Michał Głowiński nazwał na przykład „pisomową” wszystkie opinie formułowane przez przeciwników koalicji PO-PSL.

Wspomniane zjawiska zaostrzyły się w okresie rządów koalicji PO-PSL tym bardziej, że koalicja ta dysponowała niemal monopolem medialnym, a także obsadziła swoimi ludźmi cały sektor mediów publicznych. Stan państwa budził wiele obaw, a rządzący przykrywali swe ogromne problemy agresją skierowaną przeciw PiS i jego zwolennikom. Praktyki te przenosiły się do stosunków międzyludzkich. Publicznie mówiono o tolerancji, ale stosowano ją do swoich, głównie zwolenników rządu oraz do osób o poglądach dziwacznych, sprzecznych lub ich w ogóle pozbawionych, a nie do obrońców zasad i wartości.

W debatach tego rodzaju stosowano także podwójne standardy moralne: „swoim” wybaczano to, co piętnowano u „nieswoich”. Dyskusje nie prowadziły więc do ustalenia, co i jak należy zrobić, lecz kto ma rację oraz kto jest „swój”, a kto nie. Adwersarza pokonywano więc nie argumentem merytorycznym, lecz poprzez zdemaskowanie i wykluczenie z grona ludzi w ogóle godnych wysłuchania.

(…)

Omawiane podziały są umacniane przez zamykanie się Polaków w obrębie zasobu informacji pochodzących od „swoich”, informacji na ogół uproszczonej i zdeformowanej przez polityczne manipulacje. Polakom coraz trudniej się dziś porozumieć, gdyż święcie wierzą „swoim”, a nie ufają „im”, ba – nie chcą nawet przez chwilę wysłuchać „ich” informacji, z góry zakładając, że pochodzą one ze skażonych źródeł. Ta część polskiej inteligencji zatraciła niestety zdolność odróżniania informacji prawdziwych od fałszywych i ważnych od nieważnych.

Wreszcie ważnym składnikiem polskiej świadomości jest wygoda i potrzeba dobrego samopoczucia, które najłatwiej sobie poprawić kosztem innych. Dla jednych więc oponenci polityczni są nic nie rozumiejącym motłochem, dla drugich zaś – nic nie wartą „elytą”, która mądrzy się, nie znając prawdziwego życia. Nakłada się na to skrajny subiektywizm ocen. Wystarczy złe doświadczenie z „ich” przełożonym w pracy, by przekląć „ich” rządy, niezależnie od tego, czy są one dobre czy złe dla całego kraju. Wystarczy „swój”, który „daje pożyć”, by tępić „ich”, którzy czegoś wymagają. Zamiast skromności, uczciwości i pracowitości premiowane są pycha, chciwość i lenistwo.

Wszystkie te różnice postaw, sformułowane w wyrafinowany sposób, nie wyjaśniają jednak do końca zaniku podstawowych norm kultury, który nastąpił w ostatnich latach w wydaniu niektórych polityków i innych celebrytów. Używają oni knajackiego języka, oczywistych kłamstw, szydzą z osobistych tragedii czy też głęboko ranią uczucia religijne, na przykład naśmiewając się z krzyża. To, że zjawiska takie występowały i występują na społecznym marginesie, tym bardziej zastanawia, dlaczego politycy czy publicyści zniżają się do takiego poziomu.

(…)

Problem leży w proporcjach między dobrem a złem. Do zachwiania tych proporcji na rzecz zła, co zawsze ma katastrofalne i długofalowe skutki, mogą bardzo przyczynić się poczynania polityków. Formacja, która lekceważy prawdziwe wartości, gardzi sumieniem, przymyka oko na grabież dobra wspólnego, promuje amoralność, odrzuca wielowiekową tradycję, taka formacja zawsze doprowadzi naród do przepaści, do tragedii. To nie jest teoretyczne rozważanie, bowiem na to jest dość dowodów, dość przykładów z dalszej i nowszej historii, także naszego kraju. Na dodatek żyjemy w takich czasach, że promocja zła może odbywać się z wielką mocą, jeśli zastosowane zostaną współczesne środki medialne – to jest właśnie przypadek Polski; te środki są tu stosowane nagminnie. W 2015 r. jesienią obóz patriotyczny powiedział „stop” dalszej deprawacji i grabieży Rzeczypospolitej. I wygrał wybory. Ale do dziś niestety nie umiano powiedzieć „stop” mediom szerzącym zło i usiłującym za wszelką cenę podsycać różnice między nami. Dlatego trzeba przestrzec: zło nie śpi!

(…)

Przyszłość Polski będzie zależała od tego, czy w zmaganiach politycznych nie zginie zdrowy rozsądek, szacunek dla prawdy i uznanie prostego faktu, że sprawnie działające instytucje wspólnoty są gwarantem jej przetrwania. Na tym tle dokonania rządów PO-PSL wypadają bardzo niekorzystnie. Określenie „państwo teoretyczne”, użyte notabene przez ministra w tym rządzie, dobrze pasuje do problemów, które występowały i wcześniej, ale które koalicja rządząca w latach 2007–2015 tylko pogłębiła. Polska była bowiem w tym okresie państwem zarządzanym przez ludzi, których cynizm najlepiej pokazały taśmy nagrane w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, państwem silnym wobec słabych, a słabym wobec silnych, przeżartym korupcją i nie radzącym sobie na arenie międzynarodowej.

 

Prof. Wojciech Roszkowski

Jest to fragment książki „Kierunek targowica. Polska 2005-2015”. Więcej informacji na https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/kierunek-targowica-polska-2005-2015

Biały Kruk