Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
18:07 Z powodu awarii systemu generującego obraz radarowy dla kontrolerów ruchu loty na lotnisku w Zurychu zostały we wtorek po południu wstrzymane na krótki czas. Obecnie przepustowość przestrzeni powietrznej nad Szwajcarią ograniczono do 50 proc.
17:27 Z podliczenia głosów z 81 proc. lokali wyborczych w referendum w Albercie wynika, że 75,5 proc. głosujących, czyli prawie 1,4 mln osób opowiedziało się za pozostaniem prowincji w Kanadzie
16:49 Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który wydłuża okres odroczenia stosowania kar za błędy związane z korzystaniem z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) do 31 grudnia 2027 r.
16:25 Minister finansów USA Scott Bessent powiedział, że „nie widział” jeszcze odpowiedzi przywódcy Rosji Władimira Putina na zaproszenie na grudniowy szczyt G20 na Florydzie
15:20 W Egipcie 13 osób zginęło, a 34 zostały ranne we wtorek w wyniku zderzenia autokaru turystycznego z ciężarówką; do tragedii doszło na zachód od Kairu
15:00 65-letnia kobieta zginęła we wtorek rano w ataku rekina podczas pływania u wybrzeży Republiki Południowej Afryki
14:35 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyleciał we wtorek do stolicy Norwegii Oslo na rozmowy z Steve'em Witkoffem, wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa
14:03 Prezydent Karol Nawrocki: wspólnym priorytetem Polski i Litwy musi być wzmacnianie wschodniej flanki NATO
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Polka szefową unijnego zespołu ds. walki z rosyjską dezinformacją. Bildziukiewicz: Kremlowi chodzi o wywołanie chaosu

Źródło: Fot. PAP/ESTF

Martyna Bildziukiewicz została szefową unijnego zespołu ds. walki z rosyjską dezinformacją (East Stratcom Task Force). Polka opowiedziała o co może chodzić Kremlowi i na czym polega praca łowcy trolli.

- Gdyby Kremlowi chodziło tylko o to, żeby narzucić swoją wizję świata za pomocą dezinformacji, to przeciwdziałanie byłoby prostsze. Cel jest inny, bardziej niebezpieczny - nie chodzi o przekonanie nas do konkretnego punktu widzenia, ale o wywołanie chaosu i konfuzji. By nikt nie wiedział, gdzie leży prawda. A ona wcale nie leży po środku" - powiedziała Bildziukiewicz.

- Narracja Kremla dopasowuje przekazy do konkretnych krajów, grup wiekowych, zawodowych oraz do użytkowników różnych mediów, dzięki czemu machina dezinformacyjna dociera głęboko i daleko. Co gorsza, potrafi zidentyfikować bolesne tematy, które pogłębiają podziały. Dezinformacja żywi się takimi podziałami; podgrzewa je, by debata była jeszcze bardziej spolaryzowana i nie pozostawiała pola dla tych, którzy szukają rzetelnych informacji. Do tego trzeba dodać przekaz oparty na emocjach, a nie faktach. Kto nie kliknąłby w historię o tym, ze ponad 25 proc. Amerykanów chciałoby, żeby Święty Mikołaj przestał być mężczyzną? To brzmi jak niewinna ciekawostka, ale jest też częścią większej narracji o Zachodzie, który rzekomo moralnie upada - zaznaczyła szefowa East Stratcom Task Force.

Sprzeczne przekazy

Zwraca przy tym uwagę, że przekazy stosowane przez Kreml są często sprzeczne ze sobą. Przykładem jest dyskusja przed referendum brexitowym i konta twitterowe powiązane z Internet Research Agency (petersburską fabryką trolli) tweetowały zarówno przeciw, jak i za brexitem.

- To wyraźnie pokazuje, jaki jest cel: ważniejsze od logiki i prawdy jest stworzenie zamieszania i chaosu. Tak by ktoś, kto szuka informacji, pogubił się i zrezygnował z uczestniczenia w debacie w ogóle. By przestał wierzyć w cokolwiek. A jeśli przestanie ufać komukolwiek, to przestanie wykorzystywać swoje prawo głosu, np. w wyborach. W ten sposób manipuluje się procesami, które są podwalinami europejskiej demokracji. Skala dezinformacji Kremla jest ogromna – działa na całym świecie za pomocą kanałów na YouTube, w tradycyjnych telewizjach, innych mediach tradycyjnych oraz oczywiście mediów społecznościowych - podkreśla polska ekspertka.

Pytana, w jaki sposób East Stratcom Task Force (ESTF), zespół powołany w 2015 roku w ramach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS), neutralizuje informacyjne działania Moskwy, odpowiada wprost, że to nie jest łatwa praca.

Zaznacza, że o ile narracje są powtarzalne i w dużej mierze przewidywalne, o tyle sposoby docierania do naszych mózgów szybko się zmieniają. Coraz częściej mamy do czynienia z praniem informacji, czyli takim dostosowywaniem treści, które ukryje oryginalne źródło.

- By dotrzeć jak najszerzej, te same treści zamieszcza się na wielu identycznych stronach, wykorzystuje się także blogi, grupy na portalach społecznościowych, fora dyskusyjne, inne instrumenty, do których wszyscy mamy dostęp. A to tylko kropla w morzu różnych technik. Dezinformujące portale wykorzystują też Wikipedię, by promować swoje treści - zwróciła uwagę Martyna Bildziukiewicz.

Dezinformacja Kremla

W bazie danych ESTF dostępnej na stronie internetowej www.euvsdisinfo.eu jest niemal 12 tysięcy konkretnych przypadków dezinformacji Kremla.

- 12 tysięcy razy przedstawiliśmy konkretne źródła, sposoby manipulacji oraz odpowiedzieliśmy na nie faktami. Jednocześnie każdy z tych przypadków to element większego trendu. Potrafimy wykazać, kiedy pojawia się fałszywa narracja, kiedy się nasila i w których krajach jest najczęściej wykorzystywana. Obserwujemy też schematy wytwarzania dezinformacji, które są często powielane i dzięki temu jesteśmy w stanie przewidzieć, po jakie metody i argumenty Kreml sięgnie przy okazji kolejnych wydarzeń. Po otruciu Siergieja Skrapla w ciągu roku w rosyjskich mediach naliczyliśmy 140 różnych narracji i wersji wydarzeń. Co ciekawe, kilka lat później po otruciu Aleksieja Nawalnego obserwowaliśmy analogiczne tłumaczenia, przekaz po przekazie zgodny z tym, co już jest w naszej bazie - ujawniła ekspertka.

- Sposobów manipulowania informacjami jest wiele, ale przyjrzyjmy się jednemu z ostatnich przypadków szczepionkom - zaproponowała.

- Celem kampanii dezinformacyjnej i propagandowej Kremla w kontekście obecnej pandemii jest, z jednej strony, wypromowanie swojej szczepionki, czyli Sputnik V, a z drugiej zaszkodzenie szczepionkom zachodnim. Dla machiny dezinformacyjnej jeden cel wynika z drugiego (zresztą nie tylko w kontekście szczepionkowym): to, co szkodzi Zachodowi, będzie dobre dla Kremla. Dlatego zaatakowano zachodnie szczepionki: najpierw te, które opierają się na technologii mRNA. Tu media Kremla opierały się na tym, ze technologia była czymś nowym i często dla nas niezrozumiałym, by ja ośmieszyć i wzbudzić wątpliwości co do jej skuteczności - relacjonowała szefowa ESTF.

Atak na AstraZenekę

Następnie zaatakowano AstraZenekę. Tu podstawą były doniesienia wiarygodnych mediów o przypadkach skutków ubocznych - np. zakrzepów, oraz zgonów, które wykorzystano, nawet jeżeli media głównego nurtu rzetelnie informowały o braku bezpośredniego powiązania przypadków śmierci z przyjęciem szczepionki, do szerzenia dezinformacji opartej na prostym przekazie, ze przyjęcie tej szczepionki równa się śmierci lub problemom zdrowotnym.

- Tym przekazom towarzyszyła propaganda szczepionki Sputnik V jako najbardziej skutecznej, wiarygodnej, dostępnej i bez skutków ubocznych, z jednoczesnym oskarżaniem Zachodu o rusofobiczne, dyskryminujące podejście do Sputnika i niechęć do dopuszczenia go do rynku UE. Podczas gdy w rzeczywistości Europejska Agencja Leków (EMA) kontynuuje procedurę sprawdzania Sputnika, tak jak w wypadku każdej innej szczepionki ubiegającej się o wejście na rynek unijny. To jest przykład manipulowania przekazem, który nie został wymyślony, lecz pojawił się oryginalnie w mediach, które wielu z nas czyta. Został zmanipulowany, by trafić do naszych emocji, strachu o zdrowie nasze i naszych bliskich i niepewności, która towarzyszy nam w pandemii - analizuje Martyna Bildziukiewicz.

- Niektórzy porównują nasz zespół do Dawida, a wyzwania, z którymi się mierzymy do Goliata - odpowiedziała Polka, pytana o to, jak wygląda praca w jej zespole.

- Faktycznie, za machiną dezinformacyjną Kremla stoją setki milionów dolarów z budżetu państwa; RT – czyli największa tuba dezinformacyjna Kremla poza granicami Rosji - jest dostępna w ponad 100 krajach, z portalu Sputnik można korzystać w niemal 30 jeżykach, w tym polskim. Jednocześnie nie wiemy, jak duże środki stoją za petersburską fabryką trolli, Internet Research Agency, której działalność wykracza daleko poza Europę, m.in. do Afryki i USA. Mimo wszystko porównanie do Dawida napawa mnie optymizmem, bo w oryginalnej historii Dawid wygrywa - zażartowała.

- Jeżeli szukać analogii w kulturze popularnej, to raczej sięgnęłabym po Wszystkich ludzi prezydenta, albo Spotlight, a nie George'a Smileya, czyli to raczej nie praca szpiega, ale praca dziennikarza. Informacje, które zbieramy, są ogólnodostępne, ale rozproszone, rozmyte, celowo ukryte w szumie informacyjnym, przez który musimy się przedostać, by poskładać z tych drobnych elementów większy obraz. To jak układanie puzzli, ale nikt jeszcze nie nakręcił emocjonującego filmu o układaniu puzzli. Gdy puzzle już do siebie pasują – pokazujemy, jak kampanie dezinformacyjne pomagają Kremlowi realizować jego cele, tak jak w przypadku przerzucania wojsk na granice rosyjsko-ukraińską, otrucia Aleksieja Nawalnego czy ataku na Polaków na Białorusi - zaznaczyła..

Jak podkreśla, ESCTF ma wiele narzędzi do dyspozycji, by wykryć, rozpoznać i opisać dezinformację. Jednak coraz rzadziej sięga po ręczne przeszukiwanie stron, choć to człowiek w tym procesie ostatecznie stwierdza, co jest dezinformacją.

- Zespoły naszych ekspertów są w całej Europie, ale nie mogę zdradzać więcej szczegółów naszej pracy. Mogę dodać, że nasza odpowiedź na dezinformację jest szeroka. Obok działalności poprzez EUvsDisinfo, inwestujemy w komunikację w naszym wschodnim sąsiedztwie i wsparcie niezależnych mediów - poinformowała.

Polka szefową zespołu

Dopytywana o to, jakie znaczenie ma fakt, że właśnie Polka, ekspertka z Europy Środkowej, została szefową tego zespołu ds. walki z dezinformacją, stwierdza, że siłą tej grupy jest to, że niemal każdy jego członek pochodzi z innego kraju Unii.

- Każdy z nas wnosi swoją perspektywę i znajomość historii, kontekstu i wiedzę o lokalnym środowisku. Czyli wszystko to, co wykorzystuje kremlowska dezinformacja. Dzięki temu możemy wytłumaczyć, na przykład, dlaczego media Kremla na Łotwie rozdmuchują historie o inkwizycji języka rosyjskiego albo szukają bolesnych bądź kontrowersyjnych kwestii w stosunkach Polski z jej sąsiadami. To prawda, ze moja perspektywa jest unikalna, w tym sensie, ze jestem jedyną Polką w zespole, ale dołączyłam do niego już w 2018 roku i od tego momentu ten atut był już wykorzystywany - przyznała Bildziukiewicz.

Mówiąc o swoich priorytetach na stanowisku szefowej łowców trolli, wymienia dwa.

- Po pierwsze, będę budować na tym, co już udało się osiągnąć naszemu zespołowi. Mamy dobrze funkcjonującą stronę , gdzie gromadzimy bazę przypadków dezinformacji Kremla. Na każdą fałszywą informację odpowiadamy faktami, analizujemy trendy i przedstawiamy pogłębione analizy. Organizujemy warsztaty i szkolenia, wspieramy komunikacje UE na Wschodzie. Od 2015 roku wypracowaliśmy markę EUvsDisinfo, jesteśmy ważnym głosem eksperckim i punktem odniesienia dla wielu odbiorców - przyznała.

- Po drugie, to czas na refleksje nad tym, jak docieramy z przekazem do obywateli. W 2021 roku jesteśmy w zupełnie inny miejscu niż gdy zespół startował sześć lat temu. Wtedy niewielka grupa musiała zbudować od podstaw cały mechanizm reakcji na rosyjską dezinformację. A dziś już zmieniły się nie tylko metody dezinformacji, lecz również świadomość i zaangażowanie instytucji i samych obywateli. Wiemy dużo więcej, rozmiar tej operacji też jest dużo większy, a Unia jest atakowana codziennie. Dziś docieramy do obywateli Unii, państw Partnerstwa Wschodniego, ale musimy docierać jeszcze dalej i głębiej. Każdy z nas spotyka się dziś z dezinformacja, dlatego idealnie byłoby każdego uzbroić w narzędzia obrony przed manipulacja, a jeśli to nie jest możliwe, to przynajmniej dotrzeć do jak największej grupy osób z naszą odpowiedzią - powiedziała Martyna Bildziukiewicz.

pap