Szpitale czekają na miliony, a pacjenci potrzebują leczenia. System finansowania w kryzysie
Polskie szpitale przyjmują coraz więcej pacjentów, jednak za rosnącą liczbą hospitalizacji i porad nie zawsze idą pieniądze na ich sfinansowanie. Placówki zmagają się z opóźnieniami w wypłatach za nadwykonania, a niektóre mają do odzyskania dziesiątki milionów złotych. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, mimo narastających problemów finansowych większość ankietowanych szpitali nie planuje na razie ograniczać działalności w ostatnim kwartale roku. Pytanie jednak, jak długo będą w stanie udźwignąć rosnące obciążenia.
Z sondy przeprowadzonej przez „DGP” wynika, że w pierwszych trzech kwartałach 2026 r. wiele placówek przyjęło więcej pacjentów niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W Samodzielnym Publicznym Klinicznym Szpitalu Okulistycznym w Warszawie liczba hospitalizacji wzrosła z 6388 w 2025 r. do 7287 w 2026 r. Zwiększyła się również liczba pacjentów poradni specjalistycznych – z 31 965 do 34 516.
Podobny trend widać w Lublinie. Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 1 od stycznia do września tego roku przeprowadził 33 723 hospitalizacje, podczas gdy rok wcześniej było ich 30 832. Wzrosła także liczba udzielonych porad specjalistycznych – ze 168 462 do 182 325. Więcej pacjentów przyjmował również szpital w Proszowicach, gdzie liczba hospitalizacji zwiększyła się z 6685 do 6803.
Za tymi statystykami kryje się jednak poważny problem: szpitale wykonują świadczenia, ale nie otrzymują za wszystkie należnych pieniędzy w terminie. To rodzi pytania o wydolność systemu finansowania ochrony zdrowia i odpowiedzialność instytucji publicznych za zapewnienie placówkom środków na leczenie pacjentów.
Nie ma pieniędzy, a pacjenci muszą zostać przyjęci
Jak podaje „DGP”, Szpital w Lipnie, placówka w Rybniku oraz Szpital Południowy otrzymały zapłatę za nielimitowane nadwykonania jedynie za pierwszy kwartał 2026 r. Oznacza to, że za kolejne miesiące nadal czekają na rozliczenie części wykonanych świadczeń.
Skala zaległości jest szczególnie widoczna w przypadku Szpitala Południowego, gdzie wartość niesfinansowanych nadwykonań za okres od stycznia do września wyniosła 22,7 mln zł. Jeszcze większą kwotę wskazuje szpital w Białej Podlaskiej. Łączna wartość niezapłaconych świadczeń sięgnęła tam 88 mln zł, z czego 49,7 mln zł dotyczyło bieżącego roku. Placówka zdecydowała się skierować sprawę na drogę sądową przeciwko publicznemu płatnikowi.
Sytuacja pokazuje skalę napięć w systemie ochrony zdrowia: z jednej strony szpitale realizują coraz więcej świadczeń, z drugiej muszą mierzyć się z niepewnością co do tego, kiedy i w jakiej wysokości otrzymają za nie pieniądze. Brak terminowych rozliczeń może utrudniać planowanie wydatków, regulowanie zobowiązań i utrzymanie ciągłości działalności. Choć większość ankietowanych placówek nie zapowiada obecnie cięć, przedłużające się zaległości finansowe mogą postawić je przed trudnymi decyzjami.
W tej sytuacji kluczowe pozostaje pytanie, jak zostanie rozwiązany problem finansowania wykonanych świadczeń i czy szpitale otrzymają środki, których potrzebują, by leczyć pacjentów bez konieczności ograniczania działalności.
Źródło: Republika, DGP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X