Tusk już dawno mógłby "siedzieć"? Prezes TK: gdyby to zależało ode mnie...
- Ja pana Donalda Tuska podejrzewam o bardzo wiele rzeczy - powiedział w programie Zero prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.
"Kiedyś może ktoś wróci do tych spraw"
W kanale Zero Bogdan Święczkowski mówił, że gdyby to od niego zależało to Donald Tusk znalazłby się w więzieniu. - Gdybym ja podejmował decyzję, to to stałoby się już kilka dobrych lat wcześniej, ale byłem tylko prokuratorem krajowym, a nie prokuratorem generalnym. Pan Donald Tusk dużo zawdzięcza Zbigniewowi Ziobrze - zaznaczył. Nie chciał jednak powiedzieć, za co by mu postawił zarzuty, przekonując, żeby temat ten teraz pozostał tajemnicą i sugerując, że w przyszłości może on wrócić. - Kiedyś może ktoś wróci do tych spraw - dodał.
Pod koniec stycznia 2025 r. Bogdan Święczkowski podpisał zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez najwyższych urzędników państwowych, w tym członków rządu, marszałków Sejmu i Senatu, parlamentarzystów. Zapytany przez Krzysztofa Stanowskiego o to, czy naprawdę wierzy w planowanie zamachu stanu w Polsce, powiedział, że uważa, że "ten zamach stanu trwa cały czas." - On jest cały czas realizowany. To jest metoda albo gotowania żaby, albo odcinania kawałków kabanosa czy kiełbaski – odpowiedział. Jak ocenił, „wielu obywateli nie zdaje sobie sprawy, że powoli traci różne elementy systemu państwa prawa”.
Dziś rząd Tuska robi wszystko, by nielegalnie usunąć Święczkowskiego z funkcji prezesa TK.
Przed kilkoma dniami Donald Tusk chciał za pomocą policyjnych pałek siłą wepchnąć swoją prawą rękę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Ta brutalna akcja pod gmach TK, w której doszło między innymi do prześladowania pana Piotra, była bezpośrednią kontynuacją sejmowej farsy, podczas której Berek złożył pseudoślubowanie przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym - ignorując tym samym władzę prezydencką Karola Nawrockiego i Konstytucję. Pod TK kordony policji pacyfikowały protestujących, pokojowych obrońców niezależności TK, torując drogę uzurpatorom. W ten sposób Tusk kolejny raz pokazał, że dąży do siłowego przejęcia TK, by móc lekceważyć prezydenta, konstytucję i prawo w Polsce i móc dyktować wyroki bezpośrednio ze swojego gabinetu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Berek pogrąża się we własnych manipulacjach. Polityk lewicy: to już kabaret!
Źródło: Republika, X, Zero
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X