Wykrywacze metalu w szkołach? Jest SONDAŻ po atakach
52,4 proc. respondentów jest za tym, aby w szkołach instalowane były urządzenia wykrywające przedmioty metalowe, w tym noże - wynika z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” („Rz”), którego wyniki opublikowano w piątkowym wydaniu.
Szkoła ma być bezpieczna
Z badania wynika, że przeciwnego zdania jest 39,2 proc. badanych, a 8,3 proc. nie ma na ten temat zdania.
Zwolennikami pomysłu są przede wszystkim wyborcy opozycji (58 proc.) oraz osoby deklarujące poglądy prawicowe (61 proc.). Za wprowadzeniem zmian jest 57 proc. kobiet, a także mieszkańcy dużych miast (60 proc.) i osoby z wykształceniem podstawowym - również 60 proc.
Przeciwnego zdania jest 43 proc. wyborców obozu rządzącego, 49 proc. osób deklarujących poglądy centrowe oraz zwolennicy Konfederacji (64 proc.).
Badanie przeprowadzone zostało przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej” w dniach 16-17 października br. metodą CATI na próbie 1068 osób.
Ataki w szkołach
Seria brutalnych ataków nożowników w polskich placówkach oświatowych, do których doszło na początku października 2026 roku m.in. w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach, wstrząsnęła opinią publiczną. W ich wyniku jedna osoba została zabita, były też osoby ranne. W reakcji na te wydarzenia policja przeprowadziła w całym kraju ponad 270 tysięcy kontroli, zatrzymując blisko 200 osób w związku z posiadaniem niebezpiecznych narzędzi oraz groźbami kierowanymi w przestrzeni cyfrowej.
CZYTAJ WIĘCEJ: Arsenał noży i siekier u 14-latka. Policja pokazała zdjęcie
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X