Ziobro ROZJECHAŁ Kierwińskiego po tragedii w Krakowie! „Uprawiasz obrzydliwą politykę!
Polityczna burza po krwawej strzelaninie w Krakowie. Zaledwie kilka godzin po tragedii, w której zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, Marcin Kierwiński zaczął mówić o rzekomych skrajnie prawicowych fascynacjach 24-letniego napastnika. Na ministra spraw wewnętrznych i administracji ostro zareagował Zbigniew Ziobro. Były szef resortu sprawiedliwości zarzucił mu wykorzystywanie tragedii do politycznej walki, a także wytknął odpowiedzialność za działania podległych mu służb. „Najpierw coś ogłaszasz, a potem sprawdzasz? To odrażająco nieprofesjonalne” – napisał.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę 7 listopada po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-letni Michał O. wjechał samochodem na płytę rynku i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Następnie próbował uciekać przed policją. Na skrzyżowaniu z ulicą Dietla zderzył się z innym pojazdem, po czym wysiadł z samochodu i otworzył ogień do funkcjonariuszy.
Policjanci odpowiedzieli strzałami. Napastnik został postrzelony, obezwładniony i przewieziony do szpitala. Bilans ataku jest tragiczny: sześć osób nie żyje, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych znalazło się dwóch policjantów. Jeden z funkcjonariuszy odniósł trzy rany postrzałowe, a jego stan określono jako bardzo ciężki.
Późnym wieczorem doszło do kolejnego wstrząsającego odkrycia. W mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała trzech osób – rodziców 24-latka oraz jego 21-letniej siostry. Policja potwierdziła, że na ciałach ujawniono obrażenia wstępnie ocenione jako rany postrzałowe.
Kierwiński mówił o skrajnie prawicowych fascynacjach sprawcy
W sobotni wieczór podczas konferencji prasowej w Krakowie głos zabrał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef MSWiA przedstawił wstępne informacje dotyczące możliwych motywów napastnika. Jego zdaniem mężczyzna miał prezentować bardzo radykalne poglądy i fascynować się skrajnie prawicowymi ideologiami.
– Wszystko wskazuje na to, że zamachowiec miał poglądy bardzo, bardzo radykalne i (…) był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi
– stwierdził Kierwiński.
Wypowiedź ministra spotkała się z krytyką. Do sprawy odniósł się Zbigniew Ziobro, który opublikował obszerny wpis na platformie X. Były minister sprawiedliwości zarzucił Kierwińskiemu, że zamiast skupić się na wyjaśnianiu tragedii, zbyt szybko zaczął formułować polityczne interpretacje dotyczące motywów sprawcy.
Ziobro nie zostawił suchej nitki na Kierwińskim. „Uprawiasz obrzydliwą politykę”
Ziobro rozpoczął swój wpis od przypomnienia skali tragedii i sytuacji rodzin ofiar oraz rannych.
„Ministrze @MKierwinski, dziewięć niewinnych osób nie żyje. Dziewięć. W szpitalach kolejne ofiary szaleńca wciąż walczą o życie. Cała Polska jest w ciężkim szoku. Ludzie modlą się za dusze zamordowanych i o uratowanie rannych. A ty wychodzisz przed kamery i uprawiasz obrzydliwą politykę?!”
– napisał.
Były szef resortu sprawiedliwości odniósł się następnie bezpośrednio do słów Kierwińskiego o skrajnie prawicowych poglądach napastnika. Jego zdaniem minister przedstawił daleko idące wnioski, mimo że sam przyznał, iż wymagają one dopiero sprawdzenia.
„Zaledwie kilka godzin po zbrodni ogłosiłeś, że sprawca miał poglądy »bardzo, bardzo radykalne« i był »zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi«. W tym samym wystąpieniu dodałeś, że to dopiero będzie sprawdzane. Najpierw coś ogłaszasz, a potem sprawdzasz? To odrażająco nieprofesjonalne, zwłaszcza w takiej sprawie”
– ocenił Ziobro.
Polityk wspomniał również o fotografiach publikowanych w mediach społecznościowych, które miały rzekomo należeć do sprawcy. Zasugerował, że mogą one wskazywać na inne fascynacje 24-latka, niż te przedstawione przez szefa MSWiA.
Ziobro poszedł jeszcze dalej. Jego zdaniem wypowiedź Kierwińskiego może zostać wykorzystana w politycznej debacie przed zaplanowanym na 11 listopada Marszem Niepodległości.
„Najwyraźniej jesteś przeszczęśliwy, że cztery dni przed 11 listopada mają czym atakować Marsz Niepodległości. Bo przecież w waszej narracji od dawna patriotyzm to nacjonalizm, organizatorzy marszu to skrajna prawica, a jego uczestnicy to ludzie o poglądach faszystowskich” – napisał były minister.
Ziobro uderzył również w szefa MSWiA. „To jest twoja odpowiedzialność”
W dalszej części wpisu Ziobro odniósł się do informacji o przeszłości 24-latka. Przywołał relacje osób, które miały znać mężczyznę jeszcze ze szkoły. Według przytoczonej przez niego relacji byłej koleżanki z klasy napastnik miał rysować na lekcjach wisielców oraz sceny zamachu na szkołę, w których sam występował z bronią.
„Mówił to, jakby to było jego marzenie” – tak, według cytowanej relacji, opisywała jego wypowiedzi była koleżanka.
Ziobro wykorzystał te informacje do postawienia kolejnych pytań dotyczących dostępu sprawcy do broni i odpowiedzialności służb.
„Ktoś, kto morduje własnych rodziców i siostrę, to nie ideolog o prawicowych poglądach. To szaleniec. Znajomi sprawcy widzieli, że dzieje się z nim źle, że marzy o mordowaniu” – napisał.
Były minister podkreślił, że 24-latek posiadał legalną broń, a za funkcjonowanie systemu odpowiedzialne są służby podlegające resortowi spraw wewnętrznych.
„Jeśli to wszystko się potwierdzi, nie będzie już mowy o przeoczeniu. Będzie mowa o całkowitym zawaleniu nadzoru nad służbami i braku jakiejkolwiek prewencji. To jest twoja odpowiedzialność i za to musisz ponieść konsekwencje”
– zwrócił się do Kierwińskiego.
Na tym jednak nie zakończył. Ziobro poruszył również kwestię przebiegu policyjnej interwencji na Rynku Głównym. Zwrócił uwagę na informacje dotyczące liczby skierowanych na miejsce patroli i pytał, dlaczego w bezpośredniej konfrontacji z uzbrojonym napastnikiem początkowo uczestniczyli funkcjonariusze jednego patrolu.
„Dlaczego z zamachowcem, co przyznaje sam komendant, walczył tylko jeden patrol? Gdzie było wsparcie dla dwóch dzielnych policjantów wobec tak ogromnego zagrożenia? Dlaczego tak długo zostali sami? Gdzie długa broń? Gdzie kontrterroryści?”
– wyliczał.
Na zakończenie były minister sprawiedliwości ponownie uderzył w szefa MSWiA, przeciwstawiając postawę interweniujących funkcjonariuszy działaniom kierownictwa resortu.
„Bohaterscy policjanci na krakowskim Rynku stanęli sami naprzeciw mordercy z karabinem. Policjanci zdali egzamin. Ty go oblałeś, @MKierwinski”
– zakończył Ziobro.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Sześć osób nie żyje – w Krakowie ogłoszono żałobę do 11 listopada. Kondolencje płyną z całego świata
Kraków bez policyjnych patroli? „Gdzie podziała się policja z Rynku Głównego?”
Ostrowiec Świętokrzyski: ujawniono ciała rodziców i siostry zamachowca. Zabezpieczono 7 sztuk broni
TRZEBA ZOBACZYĆ!