Strzelanina w Krakowie. Sakiewicz: na miejscu wciąż nie ma policji
„Strzelanina w której zginęło 5 osób, i nie wiadomo ilu jest rannych, wywołała ogromny chaos na ulicach Krakowa. Od dłuższego czasu w akcji zabezpieczającej bierze udział tylko Straż Miejska, na miejscu nie ma ani jednego policjanta” – relacjonuje z miejsca zdarzenia Tomasz Sakiewicz.
Prezes Republiki brał udział w antyrządowej manifestacji zaledwie 500 metrów od miejsca zdarzenia. Kiedy padły strzały przeszedł na rynek główny i antenie relacjonuje na żywo wydarzenia w Krakowie.
Zwłoki leżą na ulicach, pilnuje ich straż miejska, nie ma policji, jest ogromne zamieszanie, ludzie nie wiedzą co się dzieje
– mówi Tomasz Sakiewicz.
Według nieoficjalnych informacji, które przekazał, w strzelaninie brali udział obcokrajowcy. Według świadków z którymi na miejscu rozmawia prezes Republiki, strzelano na oślep, co może sugerować, że był to atak terrorystyczny.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kraków bez policyjnych patroli? „Gdzie podziała się policja z Rynku Głównego?”
Ostrowiec Świętokrzyski: ujawniono ciała rodziców i siostry zamachowca. Zabezpieczono 7 sztuk broni
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Gibała chce uhonorować policjantów, którzy powstrzymali mordercę. „Niezwykła odwaga”
TRZEBA ZOBACZYĆ!