Orlen zamknie rafinerię w Możejkach? Tysiące miejsc pracy zagrożonych!
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara poinformował, że analizowana jest celowość dodatkowych bardzo wysokich nakładów na dokończenie inwestycji w instalację przerobu ropy w Możejkach. Według nieoficjalnych informacji na inwestycję brakuje nawet 700 mln dol. Alternatywą jest zgoda strony litewskiej na sfinansowanie inwestycji, albo rezygnacja z niej i ryzyko zamknięcia rafinerii.
Kluczowa inwestycja
W ocenie prezesa Orlenu Ireneusza Fąfary Możejki są nierentowną inwestycją i przekonuje, że środki na nią wyłożoną się nie zwrócą. Zaznaczył, że Orlen zdecyduje się na modernizację tylko pod warunkiem, że Orlen Lietuva będzie w stanie ją sfinansować. Orlen Lietuva to 1500 miejsc pracy w Możejkach i co najmniej 8 tys. miejsc pracy w firmach współpracujących.
Minister gospodarki i innowacji Edvinas Grikszas oceniał, że strona litewska "nie ma wystarczających danych, by rozważać różne scenariusze, a także nie wiadomo, co mogą one oznaczać oraz do czego prowadzić". - Na razie nie przywiązywałbym do tego nadmiernej wagi - zaznaczył.
Z kolei litewski resort energetyki wyraził nadzieję na porozumienie z koncernem i kontynuację zagrożonej inwestycji i podkreślił strategiczne znaczenie rafinerii i wagę współpracy z Polską.
Źródło: Republika, PAP, X, Fakt
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X