Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 21.10 (środa) posłowie: Daniel Milewski i Sebastian Łukaszewicz
22:31 Manfred Weber ponownie szefem frakcji chadeków w Parlamencie Europejskim; Andrzej Halicki będzie pełnił funkcję jednego z jego zastępców
22:16 Trump: daliśmy Ukrainie dużo, w zamian dostaliśmy wysokie ceny diesla
21:31 NATO wyśle nad Morze Czarne dodatkowe siły, w tym nadzoru i rozpoznania – poinformowała we wtorek rzeczniczka Sojuszu Allison Hart
20:35 Łukasz Gibała zaprzysiężony na prezydenta Krakowa. "Odłóżmy na bok to, co nas dzieliło i to, co nas dzieli, a skupmy się na tym, co nas łączy" – zaapelował podczas uroczystości
20:24 Zełenski: Wysłannik Trumpa Steve Witkoff leci do Rosji; zobaczymy, co Putin ma do powiedzenia
19:45 Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Donald Tusk zapowiedział, że złoży wniosek o mianowanie Domańskiego na funkcję wicepremiera
19:20 Sejm uchwalił we wtorek nowelizację Kodeksu karnego, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomoc w aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu
18:07 Z powodu awarii systemu generującego obraz radarowy dla kontrolerów ruchu loty na lotnisku w Zurychu zostały we wtorek po południu wstrzymane na krótki czas. Obecnie przepustowość przestrzeni powietrznej nad Szwajcarią ograniczono do 50 proc.
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Marszałek „rotacyjny” z PZPR – komunistyczny rodowód polityczny Włodzimierza Czarzastego

Źródło: fot. Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu

„Precz z komuną!” – to hasło rozległo się na sali plenarnej, gdy ogłaszano wybór Włodzimierza Czarzastego na Marszałka Sejmu. Posłowie opozycyjnego PiS opuścili wówczas protestacyjnie salę, podkreślając, kto właśnie zasiadł na jednym z najważniejszych stanowisk w państwie. Nowy marszałek Sejmu X kadencji to polityk o rodowodzie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – dziś współprzewodniczący Nowej Lewicy. Jego krytycy mówią wprost: historia zatoczyła ponure koło. Człowiek wywodzący się z aparatu komunistycznej władzy, uczestnik postkomunistycznych układów i autor licznych kontrowersji znów jest u steru. Kim naprawdę jest Włodzimierz Czarzasty i jak przebiegała jego droga od PRL-owskiego aktywisty do drugiej osoby w państwie?

Od studenckiego aparatczyka do PZPR

Włodzimierz Czarzasty urodził się 3 maja 1960 r. w Warszawie. W dorosłość wchodził w schyłkowym okresie PRL i szybko związał się z komunistycznymi organizacjami młodzieżowymi. Na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiował stosunki międzynarodowe, był działaczem oficjalnego Zrzeszenia Studentów Polskich – przewodniczył radzie uczelnianej ZSP UW i był wiceszefem stołecznych struktur tej organizacji. Należał także do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, czyli podporządkowanej PZPR organizacji, która miała skupiać „przodującą” młodzież akademicką. Już na początku lat 80. dał się poznać jako gorliwy organizator „odgórnych” inicjatyw studenckich – np. w czerwcu 1981 r. współorganizował na UW sesję o wydarzeniach Poznańskiego Czerwca ’56. Na słynnym zdjęciu z tamtej debaty widać było obok prelegentki, opozycyjnej socjolog prof. Jadwigi Staniszkis, młodego mężczyznę z pokaźnym afro – to właśnie 21-letni Czarzasty, stojący po stronie oficjalnej władzy nawet w okresie karnawału „Solidarności”.

Stan wojenny nie zachwiał lojalnością młodego aktywisty wobec reżimu. Wręcz przeciwnie – w 1983 r., tuż po zakończeniu stanu wojennego, Włodzimierz Czarzasty wstąpił do PZPR. Było to posunięcie wbrew ówczesnym nastrojom społecznym – w czasie, gdy miliony Polaków marzyły o końcu dyktatury, on wchodził do partii generała Jaruzelskiego. Sam Czarzasty po latach przyznał, że motywował go czysty koniunkturalizm – zapisał się do partii, żeby „było mu lepiej”. Innymi słowy, wybrał drogę kariery w istniejącym układzie władzy, zamiast oporu wobec niego. W szeregach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej pozostał do samego końca jej istnienia w 1990 roku. Ten komunistyczny rodowód jest faktem – przyszły marszałek Sejmu świadomie związał się z aparatem PRL w najciemniejszym dla niego okresie, gdy w więzieniach przetrzymywano opozycjonistów, a ZOMO pałowało ludzi na ulicach.

Zakulisowe wpływy i cień afery Rywina

Upadek komunizmu nie zakończył politycznej kariery Czarzastego – przeciwnie, szybko odnalazł się w realiach III RP. Choć na początku lat 90. nie był na pierwszym planie życia publicznego, działał za kulisami. Zamiast oficjalnych funkcji partyjnych, zajął się biznesem i mediami, korzystając z koneksji dawnego establishmentu. Już w 1990 r. wraz z żoną założył oficynę wydawniczą Muza, która odniosła spory sukces rynkowy. Wkrótce potem zaczął przenikać do struktur mediów publicznych: zasiadł w radzie nadzorczej Polskiego Radia (choć w 1998 r. został z niej odwołany przez ministra skarbu z prawicy). Prezydent Aleksander Kwaśniewski – dawny towarzysz z PZPR – powołał go w 1999 r. do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, gdzie Czarzasty przez kilka lat pełnił funkcję sekretarza. Pojawiały się już wtedy głosy, że jego nominacja miała charakter czysto polityczny i służy zwiększeniu wpływów postkomunistów na rynek mediów.

Kulminacją tych podejrzeń stała się słynna afera Rywina z początku lat 2000. Przypomnijmy: w 2002 r. producent Lew Rywin w imieniu „grupy trzymającej władzę” złożył korupcyjną propozycję przedstawicielom Agory (wydawcy „Gazety Wyborczej”) – oczekując 17,5 mln dolarów w zamian za korzystne zmiany w ustawie medialnej. Sejmowa komisja śledcza próbowała ustalić, kim była owa tajemnicza grupa stojąca za Rywinem. W raporcie komisji autorstwa Zbigniewa Ziobry (PiS) wymieniono nazwisko Włodzimierza Czarzastego jako jednego z członków tej zakulisowej kliki powiązanej z ówczesnym lewicowym rządem. Obok Czarzastego wskazano m.in. Leszka Millera (premiera), Aleksandrę Jakubowską (wiceminister kultury), Roberta Kwiatkowskiego (szefa TVP) czy Lecha Nikolskiego. Chociaż prokuratorskie zarzuty formalnie nigdy Czarzastemu postawione nie zostały, cień podejrzeń pozostał. Jako sekretarz KRRiT i uczestnik zakulisowych narad ówczesnej władzy, Czarzasty jawił się komisji jako jeden z architektów próby korupcyjnego przejęcia kontroli nad mediami. Sam zainteresowany wszystkiemu zaprzeczył – przed komisją wygłosił wielogodzinne oświadczenie, twierdząc, że został w aferę „wplątany” przez Agorę, rzekomo zainteresowaną przejęciem konkurencyjnego wydawnictwa szkolnego WSiP, o które walczyła także jego Muza. Niemniej, opinia publiczna zapamiętała go jako ważną postać w otoczeniu lewicowej władzy z początku XXI wieku, która nie cofała się przed próbami ręcznego sterowania rynkiem medialnym. Już wtedy Czarzastemu zarzucano upolitycznianie mediów publicznych – jako członek KRRiT miał według opozycji dbać głównie o interesy swojej formacji.

W tamtym okresie Czarzasty trzymał się nieco z dala od pierwszej linii politycznego frontu, ale działał aktywnie w tzw. środowisku postkomunistycznym. Został jednym z liderów Stowarzyszenia „Ordynacka”, które grupowało dawnych działaczy socjalistycznego ZSP – wpływową sieć koleżeńsko-biznesową wywodzącą się z PRL. Wrócił też do prób kariery wyborczej: w 1997 r. bez powodzenia startował do Sejmu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Na większy sukces polityczny musiał jednak poczekać do kolejnej dekady.

Czarzasty we współczesnej polityce – kontrowersje i twarda ręka

Gdy SLD pogrążył się w kryzysie po 2015 r., Czarzasty skutecznie sięgnął po władzę w partii, wykorzystując doświadczenie i zakulisowe wpływy. W styczniu 2016 r. został wybrany przewodniczącym SLD, pokonując Jerzego Wenderlicha na partyjnym kongresie. Od tego czasu zaczął kreować się na polityka pragmatycznego i statecznego – publicznie prezentował wizerunek „dobrotliwego wujka” lewicy, sprawnego negocjatora zdolnego zawierać taktyczne sojusze. To on zjednoczył w 2019 r. rozproszone lewicowe ugrupowania (dawne SLD, Wiosnę Roberta Biedronia i Razem) pod wspólnym szyldem, dzięki czemu Lewica wróciła do Sejmu. W ostatnich latach starał się grać rolę umiarkowanego partnera w opozycji – np. w 2021 r. niespodziewanie porozumiał się z PiS w sprawie poparcia funduszu odbudowy UE, gdy reszta ówczesnej opozycji odmawiała współpracy. Jednak krytycy twierdzą, że to tylko maska – za kulisami Czarzasty pozostał bezwzględnym rozgrywającym, gotowym pacyfikować przeciwników i forsować własne interesy.

Dowodów na to nie brakowało. Jeszcze niedawno część działaczy Lewicy otwarcie oskarżała go o mobbing i autorytarne metody zarządzania partią. W połowie 2021 r. w Sojuszu (przemianowanym wówczas na Nową Lewicę) doszło wręcz do buntu przeciw Czarzastemu. Kilkoro posłów zarzuciło mu samowolne decyzje i łamanie wewnętrznej demokracji – na co szef partii odpowiedział siłowo, zawieszając ich w prawach członka. W lipcu 2021 r. Czarzasty jednego dnia zawiesił sześciu posłów NL (m.in. Tomasza Trelę, Karolinę Pawliczak, Bogusława Wontora), którzy próbowali podważać jego przywództwo. Posunięcie to tylko potwierdziło zarzuty o „rządy twardej ręki”. W efekcie doszło do rozłamu – grupa polityków Lewicy, w tym wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, odeszła z klubu i utworzyła konkurencyjne koło pod historycznym szyldem PPS. 

Kontrowersje wywołują także publiczne wypowiedzi Czarzastego, zwłaszcza te dotyczące historii. Polityk ten nieraz dowodził, że mentalnie tkwi w dawnym systemie wartości. Przykładem były jego słowa z 2019 roku, gdy jako szef SLD oznajmił w wywiadzie telewizyjnym, że „podczas II wojny światowej sowieccy żołnierze wyzwalali Polskę”. Choć dodał, iż nie przynieśli nam pełnej wolności, sama retoryka o „wyzwalaniu” wzbudziła oburzenie. Czarzasty mówił w pozytywnym kontekście o Armii Czerwonej, przypominając, że na ziemiach polskich zginęło 700 tysięcy radzieckich żołnierzy. W tym samym wystąpieniu chwalił także gen. Wojciecha Jaruzelskiego – najpierw jako jednego z dowódców „wyzwalających” polskie ziemie w 1945 r., a później jako przywódcę PRL, którego postać lewica konsekwentnie przedstawia w łagodnym świetle. Dla polityków i komentatorów obozu patriotycznego były to tezy nie do przyjęcia. Zarzucono Czarzastemu relatywizowanie historii i powielanie propagandy komunistycznej. Poseł Dominik Tarczyński posunął się nawet do złożenia doniesienia do prokuratury, twierdząc, że pochwały dla sowieckich „wyzwolicieli” to promowanie ustroju totalitarnego. Inni przypominali zbrodnie Armii Czerwonej na Polakach i fakt zniewolenia kraju po 1945 r., nazywając szefa SLD „piewcą sowieckiej okupacji”. Sam zainteresowany bronił się, że stwierdził jedynie historyczny fakt pokonania Niemców przez Sowietów, ale dla wielu jego słowa o „wdzięczności” wobec czerwonoarmistów i pobłażliwa ocena Jaruzelskiego były dowodem, iż duch PRL w nim nie wygasł.

Powrót „czerwonych” elit?

Dzisiejsza obecność Włodzimierza Czarzastego na szczytach państwowej hierarchii budzi zrozumiałe kontrowersje. Marszałek Sejmu to druga osoba w państwie, strażnik parlamentaryzmu – tymczasem funkcję tę powierzono politykowi o komunistycznym DNA. Stoi za nim długa droga przez struktury PZPR, interesy uwłaszczonych postkomunistów i niechlubne epizody III RP. Jego krytycy pytają retorycznie: czyżby „nowe, demokratyczne” władze przywracały stare porządki?. Czarzasty jest żywym symbolem ciągłości dawnych układów – partyjnym towarzyszem z czasów Jaruzelskiego, który dzięki politycznym układom i cynizmowi przetrwał ustrojową burzę, by po latach rozdawać karty w wolnej Polsce

Teraz, w myśl umowy koalicyjnej zawartej przez Donalda Tuska, polityk z komunistycznym rodowodem kieruje „rotacyjnie” pracami Sejmu. Jaka koalicja, taki marszałek – chciałoby się rzec.  Można odnieść wrażenie, że III RP znów kłania się PRL-owi, a hasło „historycznej grubej kreski” nabiera gorzkiego smaku. Bo kiedy na fotelu marszałka zasiada wychowanek PZPR wychwalający Armię Czerwoną, trudno oprzeć się wrażeniu, że duch dawnych czasów wciąż krąży nad polską polityką.

Źródło: Portal TV Republika, 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X