Czarnek ujawnia plan dla przedsiębiorców. „Rządzie Tuska, do roboty!”
Rosnące ceny węgla, pelletu i oleju opałowego mogą doprowadzić do poważnych problemów finansowych wielu firm – alarmował w czwartek Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera przedstawił założenia nowego pakietu wsparcia dla przedsiębiorców, w ramach którego zwrot dodatkowych kosztów ogrzewania mógłby wynieść maksymalnie 50 tys. zł. – Upadek przedsiębiorstw oznaczać będzie następne zwolnienia, kolejne zwolnienia pracowników – ostrzegał, zarzucając rządowi Donalda Tuska bezczynność.
„Wszystko poszło w górę nieprawdopodobnie”
Podczas konferencji Czarnek zwracał uwagę na rosnące wydatki związane z energią elektryczną i ogrzewaniem. Jak przekonywał, szczególnie trudna sytuacja dotyczy przedsiębiorców, których koszty prowadzenia działalności mogą w najbliższych miesiącach znacząco wzrosnąć.
– 200 proc. wzrostu kosztu energii tylko po zmianie czasu. To są rzeczy niebywałe, praktycznie niezdarzające się. Ale te koszty energii elektrycznej są tylko przykładem. Wszystko poszło w górę nieprawdopodobnie
– mówił kandydat PiS na premiera.
Polityk zarzucił rządowi Donalda Tuska brak odpowiedniej reakcji na sygnały dotyczące drożejącej energii. Podkreślał, że o problemie mówi się od kilku tygodni, jednak jego zdaniem władze nie podejmują wystarczających działań.
Węgiel, olej opałowy i pellet coraz droższe
Czarnek wskazywał, że wzrost cen obejmuje różne rodzaje paliw wykorzystywanych do ogrzewania. Według przedstawionych przez niego danych koszty oleju opałowego wzrosły o 90 proc., ceny węgla o około 30 proc., a pelletu o 65 proc.
Kandydat PiS na premiera zwrócił również uwagę na problemy z dostępnością węgla. Jak relacjonował, część klientów, mimo złożenia zamówień, nadal czeka na dostawy, a próby ustalenia terminu realizacji kończą się informacją o odległym miejscu w kolejce.
– To wszystko można było przewidzieć. Tylko to może robić rząd, który działa na rzecz Polaków, a nie rząd, który udaje, że jest wszystko cudownie, wspaniale, że jesteśmy 20. gospodarką świata, wzrost PKB 4 proc. i wszystkim powinno się żyć dobrze
– stwierdził.
Czarnek podkreślił, że rosnące wydatki są szczególnie dotkliwe dla osób o niskich dochodach, a także dla pracowników zagrożonych zwolnieniami. Zwrócił ponadto uwagę na sytuację osób, które zrezygnowały z kotłów węglowych na rzecz urządzeń wykorzystujących pellet, a obecnie muszą mierzyć się z wyższymi rachunkami.
PiS proponuje zwrot części kosztów ogrzewania
Jednym z głównych tematów konferencji były propozycje wsparcia dla firm. Czarnek zapowiedział rozpoczęcie prac nad pakietem „Tanie Ogrzewanie 2.0”, który ma pomóc mikro i małym przedsiębiorcom przetrwać okres grzewczy.
Zgodnie z przedstawionymi założeniami przedsiębiorcy mogliby otrzymać zwrot dodatkowych kosztów ogrzewania oraz wydatków na wykorzystywane w tym celu paliwa, energię elektryczną i gaz. Pomoc miałaby obejmować wzrost kosztów przekraczający 10 proc. w porównaniu z okresem bazowym obejmującym lata 2025–2026. Maksymalna kwota wsparcia wynosiłaby 50 tys. zł.
Pieniądze miałyby być wypłacane po zakończeniu sezonu grzewczego, po przedstawieniu dokumentów potwierdzających poniesione wydatki oraz różnicę w kosztach względem poprzedniego okresu.
– Świadomość tego, że do 50 tysięcy pomocy państwa w związku z potężnymi kosztami ogrzewania będzie zwrócone, daje możliwość planowania tym przedsiębiorcom i tę możliwość planowania przedsiębiorcom chcemy zapewnić
– wyjaśnił Czarnek.
Polityk zaznaczył, że propozycja ma pomóc firmom utrzymać rentowność działalności. W jego ocenie brak wsparcia może doprowadzić do zamykania przedsiębiorstw i kolejnych zwolnień, co przełożyłoby się również na spadek wpływów podatkowych do budżetu państwa.
Obniżka VAT i pomoc dla gospodarstw domowych
Czarnek przypomniał także o wcześniejszej propozycji ustawy „Tanie Ogrzewanie”, która zakłada obniżenie stawki VAT na paliwa stałe, w tym węgiel, brykiet i pellet, do 8 proc.
Według wyliczeń przedstawionych przez PiS zmiany miałyby obniżyć koszt zakupu tony węgla nawet o 300 zł, a tony pelletu o 350 zł. Polityk mówił również o możliwych oszczędnościach na energii elektrycznej i cieple, szacowanych na 50–70 zł miesięcznie dla przeciętnej rodziny.
Jak przekonywał, ugrupowanie będzie ponawiać apel o zajęcie się projektem i zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu. Czarnek przywołał przy tym wcześniejsze działania dotyczące obniżenia VAT na paliwa ciekłe, argumentując, że presja polityczna może skłonić rząd do wprowadzenia oczekiwanych rozwiązań.
Na zakończenie konferencji kandydat PiS na premiera ponownie ostrzegł przed konsekwencjami rosnących cen dla całej gospodarki. Podkreślał, że szczególnie zagrożone są najmniejsze firmy, które mogą nie być w stanie przenieść wyższych kosztów na klientów.
– Rządzie Tuska, koalicjo 13 grudnia, do roboty! – zaapelował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
POLICJA W DOMU PREZESA MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI!
Mariusz Gosek z interwencją w przejętej Prokuraturze Krajowej ws. Ziobry! Ostra wymiana zdań przed wejściem do budynku
Problemy z dostawami węgla. Polska może odczuć skutki kryzysu w Kazachstanie