"Będą nas ścigać za uratowanie dziecka przed aborcją", alarmuje Kaja Godek
Katarzyna Kotula chce ostatecznej rozprawy z Fundacją Życie i Rodzina. "Mści się za uratowanie życia dziecku z Brochowa, nazwała nas terrorystami i złożyła do Prokuratury wniosek o ściganie nas za nagłośnienie i uniemożliwienie planowanej aborcji. Sytuacja jest dramatyczna - realizacja żądań Kotuli doprowadzi do zniszczenia naszej organizacji", alarmuje Kaja Godek, jedna z liderek polskich prolajferów
Dziecko z Brochowa żyje. Egzekucja zaplanowana na 14 października w szpitalu im. Falkiewicza we Wrocławiu – nie odbyła się. Teraz środowiska proaborcyjne rozpętały prawdziwe piekło. Domagają się informacji o wszystkich osobach, które zaalarmowały o planowanej aborcji i pozwoliły uratować życie malucha. Oczywiście nic im nie powiemy, bo każdy, kto przekazuje do Fundacji informacje, by uratować życie jakiegoś dziecka – jest całkowicie bezpieczny.
"Aborcyjna wściekłość zaszła jednak wysoko. Katarzyna Kotula, minister ds. równości w rządzie Donalda Tuska, doniosła na nas do Prokuratury. Chce, żeby służby weszły do Fundacji, przeszukały nasze biuro i zarekwirowały wszystkie komputery i telefony. Rzekomo na tych nośnikach mają być dane pacjentek, które życzą sobie aborcji. To absolutne szaleństwo i celowa manipulacja, bo Kotula doskonale wie, że Fundacja nie posiada kartotek żadnych pacjentek. Lewicowej minister chodzi jednak o to, by zastraszyć obrońców życia i odebrać nam sprzęt, na którym pracujemy. A obecna władza jest szalona i zdolna do wszystkiego", stwierdza Kaja Godek..
Jak zapewnia obrończyni życia, żaden zwolennik aborcji polskich prolajferów nie złamie i żadna informacja, która mogłaby zaszkodzić sprawie, nie zostanie ujawniona.
"I nie poddamy się - sprawę prowadzimy do końca", zapewnia Kaja Godek.
"Z powziętych informacji wynika, że zanim okazało się, że aborcji nie będzie, w szpitalu mogły mieć miejsce zaawansowane przygotowania do zabicia dziecka wewnątrzmacicznie, aby po „przerwaniu ciąży" nie urodziło się żywe. Matka dziecka prawdopodobnie złożyła wniosek o tzw. „asystolię płodu", czyli o wstrzyknięcie dziecku do serca substancji, która wywoła zawał i spowoduje śmierć maleństwa. O tym, że matka nie życzyła sobie urodzenia żywego dziecka, powiedziała nawet sama Gizela Jagielska w Radiu Tok FM. Podstawą do wykonania śmiertelnej procedury miałby być kwitek od psychiatry z informacją, że ciąża szkodzi kondycji psychicznej matki", opowiada prolajferka.
Kaja Godek podkreśla, że żaden zwolennik aborcji nie złamie Fundacji, która też nie ujawni żadnej informacji, która mogłaby zaszkodzić obronie życia.
Liderka Fundacji ujawnia, że "z powziętych informacji wynika, że zanim okazało się, że aborcji nie będzie, w szpitalu mogły mieć miejsce zaawansowane przygotowania do zabicia dziecka wewnątrzmacicznie, aby po „przerwaniu ciąży" nie urodziło się żywe. Matka dziecka prawdopodobnie złożyła wniosek o tzw. „asystolię płodu", czyli o wstrzyknięcie dziecku do serca substancji, która wywoła zawał i spowoduje śmierć maleństwa. O tym, że matka nie życzyła sobie urodzenia żywego dziecka, powiedziała nawet sama Gizela Jagielska w Radiu Tok FM. Podstawą do wykonania śmiertelnej procedury miałby być kwitek od psychiatry z informacją, że ciąża szkodzi kondycji psychicznej matki. Jeśli w dokumentacji pacjentki jest ślad po żądaniu asystolii, a dodatkowo szpital przyjął pacjentkę z takim żądaniem i planował je w jakiś sposób spełnić – to mamy do czynienia z przygotowaniem do zabójstwa, a już samo takie przygotowanie jest skodyfikowane w Kodeksie karnym jako przestępstwo zagrożone karą więzienia od 2 do 15 lat", ostrzega Kaja Godek
Fundacja Życie i Rodzina złożyła do Prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu karalnego przygotowania do zabójstwa oraz o potrzebie zbadania ewentualnego usiłowania. "Wnioskujemy w nim o zabezpieczenie dokumentacji medycznej matki oraz o ustalenie, kto i w jakim zakresie szykował się do zabicia dziecka ze szczególnym okrucieństwem. Sam wniosek o asystolię należy traktować jako zlecenie zabójstwa", mówi Godek.
Liderka Fundacji apeluje o wsparcie organizacji szykanowanej i zwalczanej przez lewacki reżim koalicji 13 grudnia. Szczegóły: Wesprzyj Ratuj Życie – wspomóż działania pro‑life, dołącz teraz
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X