3 miliony klientów bez dostępu do pieniędzy, afera sięga prezydenta
Paragwaj zmaga się z poważnym kryzysem finansowym i politycznym. Bank centralny przejął kontrolę nad Ueno Bank, jednym z największych banków cyfrowych w kraju, po tym jak jego wskaźnik wypłacalności spadł poniżej połowy wymaganego prawem minimum. Około 3 mln klientów straciło dostęp do aplikacji, kart i przelewów. Prokuratura zarządziła zatrzymanie ośmiu osób związanych z bankiem, a jego problemy doprowadziły do rezygnacji szefa banku centralnego i wywołały żądania odsunięcia prezydenta Santiago Peñi od władzy.
To jeden z najpoważniejszych kryzysów w paragwajskim sektorze finansowym ostatnich lat. 3 listopada 2026 r. Bank Centralny Paragwaju (BCP) zdecydował o uruchomieniu specjalnej procedury resolution wobec Ueno Bank. Powodem była dramatyczna sytuacja kapitałowa instytucji. Jej wskaźnik wypłacalności spadł poniżej 50 proc. ustawowego minimum.
Decyzja regulatora oznaczała zawieszenie wszystkich usług banku. Przestały działać aplikacja mobilna, karty płatnicze i przelewy. Zamknięto również oddziały. Problem dotyczy około 2,9–3 mln klientów, a więc ogromnej części dorosłej populacji Paragwaju.
Ueno, kontrolowany większościowo przez Grupo Vázquez, rozwijał się w ostatnich latach w bardzo szybkim tempie. Z lokalnej firmy finansowej przekształcił się w jedną z najważniejszych instytucji bankowości cyfrowej w kraju. Teraz jego przyszłość zależy od działań regulatora i wyników prowadzonego śledztwa.
Ośmiu menedżerów z nakazami zatrzymania
Problemy banku szybko przerodziły się w sprawę kryminalną. Paragwajska prokuratura wszczęła postępowanie dotyczące podejrzenia działania na szkodę powierzonych środków i innych przestępstw finansowych. Wydano nakazy zatrzymania ośmiu osób związanych z instytucją.
Wśród osób objętych postępowaniem znaleźli się Federico Miguel Vázquez Villasanti, prezes i dyrektor generalny Ueno Bank, Juan Manuel Gustale oraz Miguel Ángel Almada Frutos. Nakazy dotyczyły również innych przedstawicieli kierownictwa.
Według agencji EFE główny udziałowiec i jeden z założycieli banku, Miguel Vásquez, oraz część kadry kierowniczej zgłosili się do organów ścigania. Lokalny dziennik „ABC Color” informował także o zatrzymaniu dwóch menedżerów.
Śledczy badają przede wszystkim sposób zarządzania bankiem i udzielania kredytów podmiotom powiązanym z właścicielami Grupo Vázquez. Wątpliwości dotyczą możliwego finansowania firm związanych z grupą kapitałową na warunkach, które mogły naruszać obowiązujące regulacje.
Sprawa nie zakończy się jednak na zatrzymaniach. Bank centralny przekazał prokuraturze obszerną dokumentację dotyczącą działalności Ueno, a śledczy analizują zgromadzone materiały i przepływy finansowe.
Prezes banku centralnego odchodzi. Wcześniej kierował Ueno
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków afery są powiązania personalne między bankiem a instytucją, która miała go nadzorować.
Carlos Carvallo, prezes Banku Centralnego Paragwaju, złożył rezygnację 3 listopada na prośbę prezydenta Santiago Peñi. Nie jest to przypadkowa postać w całej historii. Przed objęciem funkcji szefa regulatora w 2023 r. kierował Financiera Ueno, czyli poprzedniczką Ueno Bank.
Jego wcześniejsze związki z instytucją, która znalazła się pod nadzorem banku centralnego, wywołały pytania o potencjalny konflikt interesów i skuteczność nadzoru finansowego.
Carvallo zapowiedział, że pozostanie na stanowisku na czas przeprowadzania procedury resolution. Tłumaczył, że jego rezygnacja ma ograniczyć polityczne i medialne kontrowersje wokół regulatora oraz umożliwić przeprowadzenie działań naprawczych.
Władze banku centralnego zapewniają, że przypadek Ueno jest odosobniony i nie świadczy o problemach całego paragwajskiego systemu bankowego.
Powiązania z prezydentem. Opozycja chce impeachmentu
Polityczny wymiar kryzysu jest równie poważny jak jego konsekwencje finansowe. Prezydent Paragwaju Santiago Peña do marca 2025 r. był partnerem biznesowym grupy kontrolującej Ueno.
To powiązanie stało się jednym z głównych argumentów opozycji, która domaga się wyjaśnienia relacji między politykami a właścicielami banku.
4 listopada 35 parlamentarzystów opozycji złożyło wnioski dotyczące impeachmentu prezydenta. Zarzuty obejmują m.in. możliwy konflikt interesów, nieprawidłowości związane ze środkami publicznymi oraz sposób postępowania władz w sprawie Ueno.
Na razie opozycja nie dysponuje większością dwóch trzecich głosów niezbędną do skutecznego przeprowadzenia procedury. Kryzys wywołał jednak wyraźne napięcia również w obozie rządzącym.
Peña zapewnia, że osoby odpowiedzialne za ewentualne nieprawidłowości powinny odpowiedzieć przed wymiarem sprawiedliwości. Podkreśla jednocześnie, że problemy Ueno nie powinny być utożsamiane z kondycją całego systemu finansowego.
Setki milionów dolarów środków publicznych w niepewności
Szczególnie niepokojąca jest skala zaangażowania państwowych pieniędzy w działalność Ueno Bank.
Według Reutersa instytucja zarządzała około 850 mln dolarów środków publicznych. Jednym z największych klientów był państwowy Instytut Zabezpieczenia Społecznego (IPS), który ulokował w banku około 355 mln dolarów.
Ueno obsługiwał również wypłaty świadczeń dla około 32 tys. emerytów. Zawieszenie jego działalności wywołało więc obawy nie tylko wśród prywatnych deponentów, lecz także wśród osób korzystających z państwowego systemu świadczeń.
Prezydent Peña zapowiedział przyspieszenie prac nad rozwiązaniami umożliwiającymi uruchomienie środków z krajowego funduszu gwarancji depozytów. Celem jest zabezpieczenie oszczędności klientów oraz odzyskanie pieniędzy instytucji publicznych.
Paragwajski system gwarancji obejmuje depozyty do wysokości około 38,6 tys. dolarów na osobę. Według szacunków mechanizm ten powinien chronić około 97 proc. deponentów Ueno.
Bank centralny zapowiedział również pierwsze wypłaty w wysokości do 10 mln guaraníes na osobę, czyli około 1,7 tys. dolarów. Nie oznacza to jednak, że wszyscy klienci natychmiast odzyskają pełny dostęp do swoich pieniędzy.
Czy kryzys zagrozi całemu systemowi bankowemu?
Problemy Ueno wywołały niepokój wśród klientów i inwestorów. Przed oddziałami banku pojawili się ludzie domagający się dostępu do oszczędności. Niepewność dotyczy również przedsiębiorstw, dla których cyfrowa infrastruktura Ueno była istotnym elementem codziennych rozliczeń.
Paragwajska organizacja bankowa zapewnia jednak, że pozostałe instytucje finansowe funkcjonują normalnie, a system zachowuje odpowiednią płynność.
Bank centralny zapowiedział przeprowadzenie audytu aktywów Ueno, który ma pozwolić ustalić rzeczywistą sytuację finansową instytucji i możliwości zabezpieczenia interesów wierzycieli oraz deponentów.
Kryzys może mieć również konsekwencje dla reputacji Paragwaju jako miejsca przyjaznego zagranicznym inwestycjom. Reuters zwraca uwagę, że problemy Ueno wywołały niepokój na rynku obligacji banku oraz paragwajskich papierów skarbowych.
Upadek Ueno Bank to zatem nie tylko problem milionów klientów pozbawionych dostępu do rachunków. To także poważny test dla paragwajskiego nadzoru finansowego i politycznego systemu kontroli. Ostateczny bilans afery będzie zależał od tego, ile pieniędzy uda się odzyskać, kto poniesie odpowiedzialność za nieprawidłowości i czy śledztwo wykaże, że problemy banku były skutkiem błędów zarządczych, czy też znacznie poważniejszych nadużyć.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Zero zdziwień: Janda murem za Tuskiem. Aktorka zapewnia o swojej wierności
Podkarpacie wspiera obronę Trybunału Konstytucyjnego. Manifestacja w centrum miasta
TYLKO U NAS
Tylko u nas! Anna Korwin-Piotrowska nie dopuści do rozpraw Prezesa Święczkowskiego i Sochańskiego!