Za kilka miesięcy ceny cukru pójdą w Polsce w górę
Portal AgroNews przestrzega, że w nowym roku czekać nas może gwałtowny wzrost cen cukru. To co prawda trend światowy, ale dla biedniejących Polaków może być on szczególnier dotkliwy. "Od lutego notowania cukru na giełdzie w Londynie wzrosły o blisko 40 proc., a prognozy na sezon 2026/2027 wskazują na dalszą presję cenową. Powodem są mniejsze zbiory, ograniczenie produkcji w Europie oraz rosnące wykorzystanie trzciny cukrowej do produkcji biopaliw. Eksperci przewidują, że skutki tych zmian mogą być odczuwalne w polskich sklepach już w 2027 roku", czytamy w specjalistycznym portalu.
Jak informuje AgroNews, po ponad dwóch latach spadków światowy rynek cukru ponownie wszedł w fazę wzrostów. Na londyńskiej giełdzie kontrakty terminowe osiągnęły poziom około 550 dolarów za tonę, gdy jeszcze w lutym tego roku cukier kosztował zaledwie 396 dolarów za tonę.
"Jednym z głównych powodów rosnących cen jest pogarszająca się sytuacja produkcyjna w Unii Europejskiej. W sezonie 2026/2027 produkcja cukru w UE może być niemal o 20 proc. niższa niż rok wcześniej. Wpływają na to zarówno zmniejszenie powierzchni upraw buraków cukrowych, jak i prognozowane słabsze plony", podaje AgroNews.
Portal uspokaja, że na razie polscy konsumenci nie zobaczą nowych cen na sklepowych półkach. Stanie się to "dopiero" w przyszłym roku. "Zmiany na giełdach najpierw wpływają na rynek hurtowy, a dopiero później mogą być przenoszone na ceny detaliczne. Podwyżki w sklepach mogą więc pojawić się w 2027 roku", tłumaczy AgroNews.
Dokładną skalę podwyżek trudno teraz określić, zwłaszcza, że dodatkowym czynnikiem wpływającym na ceny części napojów mogą być planowane zmiany w opłacie cukrowej.
Źródło: AgroNews, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X