Ostre spięcie Pełczyńskiej-Nałęcz z Giertychem. Padły mocne oskarżenia
Decyzja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o odejściu z rządu Donalda Tuska wywołała ostrą reakcję Romana Giertycha. Między politykami doszło do gwałtownej wymiany zdań w mediach społecznościowych. Nie zabrakło osobistych zarzutów i mocnych słów.
Polityczna awantura w sieci
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o odejściu z rządu, uzasadniając swoją decyzję rozczarowaniem działaniami koalicji rządzącej. Sprawa szybko stała się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych.
Do byłej minister zwrócił się poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Zapytał, czy wiedziała o rozmowach wiceministra Jana Szyszki z europosłami PiS Adamem Bielanem i Michałem Dworczykiem oraz czy wierzy w ich obietnice. Sugerował tym samym, że spotkanie mogło mieć związek z politycznymi planami Pełczyńskiej-Nałęcz.
Była szefowa resortu funduszy odpowiedziała zdecydowanie. Zamiast odnieść się bezpośrednio do sugestii Giertycha, zapytała go, jakie konkretne korzyści przyniosła Polsce jego działalność w obecnej kadencji Sejmu.
„Jaki problem rozwiązał? Jaką ustawę ważną przeprowadził, od której ludziom żyje się lepiej?” – napisała.
Zarzuciła również posłowi, że jego aktywność polega na podsycaniu nienawiści w serwisie X i pogłębianiu politycznej polaryzacji.
Giertych odpowiada. „Żegnamy bez żalu”
Roman Giertych nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. Zarzucił Pełczyńskiej-Nałęcz narcyzm, nielojalność wobec koalicjantów i przekonanie o własnej wyższości. Stwierdził też, że za jej usunięciem z Polski 2050 odpowiadają najbliżsi współpracownicy, a nie on sam.
Poseł KO ponownie podniósł również kwestię rozmów Jana Szyszki z politykami PiS, sugerując, że mogły one dotyczyć politycznych planów byłej minister. Na koniec ostro podsumował całą sytuację: „Pani pucz się na szczęście nie udał. Żegnamy bez żalu”.
Publiczna wymiana zdań pokazuje, że odejście Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu pogłębia napięcia w obozie koalicji rządzącej. Spór, który rozpoczął się od pytań o polityczne kontakty, szybko przerodził się w osobisty konflikt między politykami.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X