Kolejne włamanie do rządowego systemu! Tym razem ucierpiało Ministerstwo Kultury!
Kolejne zabezpieczenia zawiodły, tym razem w rządowym systemie obsługi programów dotacyjnych. W SOP Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zagrożone mogły być numery PESEL i dane dokumentów tożsamości, a także numery rachunków bankowych. Atak nastąpił 6 października. Ministerstwo opublikowało komunikat trzy dni później, a ostrzegawczy mail, do którego dotarliśmy, wysłano dopiero 29 października. Koalicja 13 grudnia ma problem z ochroną danych powierzonych własnej administracji.
Ministerialny system z luką w zabezpieczeniach
6 października 2026 roku zaatakowano System Obsługi Programów (SOP) MKiDN. Według zawiadomienia na stronie SOP wykorzystano lukę w aplikacji, a naruszenie wykryto tego samego dnia. Komunikat na gov.pl opublikował 9 października, trzy dni po zdarzeniu. Poinformował w nim również o zawiadomieniu CSIRT GOV i Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Ostrzegawczy mail do użytkowniczki SOP, który trafił do redakcji, wysłano 29 października o godzinie 20:08, czyli 23 dni po ataku.
SOP służy do obsługi ministerialnych dotacji. Korzystają z niego między innymi fundacje i instytucje kultury, które składają wnioski o dotacje. Przekazują przez system opisy przedsięwzięć z kosztorysami, a następnie dokumentację rozliczeniową. Platforma obsługuje aktualizacje budżetów i raporty finansowe. Do resortu trafiają szczegółowe informacje o działalności organizacji i wydatkach na projekty.
Ministerstwo wymienia wśród potencjalnie zagrożonych informacji dane dokumentów tożsamości i numery PESEL. Wskazuje również dane kontaktowe oraz numery rachunków bankowych. W przesłanym użytkowniczce mailu ostrzega przed podszywaniem się i próbami wyłudzenia kredytu. Zaleca zastrzeżenie numeru PESEL oraz monitorowanie konta.
Sposób ostrzegania użytkowników wystawia fatalne świadectwo ministerstwu. Publikacja na ministerialnej stronie nie sprawia, że każdy użytkownik SOP natychmiast dowie się o zagrożeniu. Resort powinien wyjaśnić, kiedy rozpoczął bezpośrednie powiadamianie i dlaczego przedstawiony mail wysłał tak późno. Od osób prowadzących fundacje trudno wymagać codziennego sprawdzania, czy urząd, któremu przekazały dane, właśnie padł ofiarą włamania.
Po prywatnych systemach zaatakowano serwis rządowy
W sierpniu Ministerstwo Cyfryzacji informowało, że nieuprawniony dostęp do danych w systemach MyDr mógł dotyczyć 18,8 mln osób. Prokuratura wskazała również dane o zdrowiu, w tym notatki z wizyt i informacje o receptach. We wrześniu UODO zapowiedział kontrolę Qbusoft, dostawcy oprogramowania medycznego, po kolejnym incydencie. Tamte sprawy dotyczyły prywatnych dostawców oprogramowania medycznego.
Teraz przełamano zabezpieczenia aplikacji ministerstwa, działającej pod adresem sopprogramy.mkidn.gov.pl. Administratorem danych jest Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Atak uderzył zatem bezpośrednio w system rządowego resortu i informacje powierzone mu przy obsłudze dotacji. Fakt, że aplikacja działała na serwerze podmiotu przetwarzającego, nie zdejmuje z ministra odpowiedzialności za ochronę tych danych. Rząd Donalda Tuska musi wytłumaczyć się z bezpieczeństwa własnej administracji.
Skutki odczuwają również organizacje czekające na pieniądze. 28 października MKiDN potwierdziło opóźnienie naborów do Programów Ministra na 2027 rok z powodu przywracania SOP. Nowego harmonogramu nie podało. Jednocześnie zapewniło, że dane wprowadzone do 5 października odtworzono z kopii. Odzyskanie dokumentacji nie rozstrzyga jednak, czy wcześniej ktoś jej nie skopiował.
Źródła: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Portal Telewizji Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Rządowi Tuska pomyliły się epoki!”. Zajączkowska-Hernik alarmuje o nowych przepisach ws. "środków ograniczających"
"Zmusili redakcję do zaprzestania działalności". Kreml sprawuje totalną kontrolę nad mediami
Dokumentował ważne obiekty. Jest areszt dla Rosjanina podejrzanego o szpiegostwo