Więcej dzieci, większy wpływ na wybory? Eksperci proponują głosowanie rodzinne
Rodzice mieliby oddawać głosy również w imieniu swoich niepełnoletnich dzieci. Taką koncepcję przedstawiają eksperci Klubu Jagiellońskiego i Instytutu Sobieskiego. Jak opisuje Forsal.pl, propozycja ma być odpowiedzią na starzenie się społeczeństwa i malejący udział młodych w elektoracie. Autorzy raportu wskazują też termin referendum, które mogłoby rozstrzygnąć o zmianie.
Rodzina z większą reprezentacją przy urnach
Czy interesy dzieci powinny być reprezentowane w wyborach przez ich rodziców? To pytanie stawiają autorzy raportu poświęconego głosowaniu rodzinnemu: Michał Kot, Piotr Trudnowski, Bartosz Marczuk i Tomasz Synowiec. Punktem wyjścia jest zmieniająca się struktura wieku Polaków. Coraz liczniejsze starsze pokolenia będą miały większą siłę wyborczą, podczas gdy udział młodych będzie się kurczył. Zdaniem autorów raportu może to wpływać na programy partii i sposób wydawania publicznych pieniędzy.
— W kolejnych latach struktura wiekowa będzie się wychylać coraz bardziej w stronę osób starszych, a zatem interesy tej grupy będą coraz bardziej słyszalne i reprezentowane przez polityków — czytamy w raporcie przywołanym przez Forsal.pl.
Eksperci obawiają się, że potrzeby rodzin wychowujących dzieci będą w takich warunkach coraz łatwiej przegrywać z oczekiwaniami liczniejszego elektoratu.
Pomysł zakłada, że rodzice lub opiekunowie mogliby reprezentować przy urnach również niepełnoletnie dzieci. W jednym z omawianych wariantów każde z rodziców otrzymywałoby po połowie dodatkowego głosu na dziecko. Uprawnienie to wygasałoby, gdy dziecko uzyskałoby możliwość samodzielnego głosowania.
Oznaczałoby to, że rodzina wychowująca dzieci miałaby większy wpływ na wynik wyborów niż obecnie. Zwolennicy rozwiązania uzasadniają je potrzebą uwzględnienia interesów obywateli, którzy poniosą w przyszłości skutki podejmowanych dziś decyzji, ale sami nie uczestniczą jeszcze w wyborach. Koncepcja jest znana jako głosowanie Demeny’ego, od nazwiska węgierskiego demografa Paula Demeny’ego. Dyskutowano nad różnymi sposobami podziału głosów między rodziców. Nie ma zatem jednego modelu, który autorzy przedstawialiby jako jedyne możliwe rozwiązanie.
Demografia może zmienić polityczne priorytety
Według prognoz osoby w wieku 60 lat i więcej mogłyby za około trzy dekady stanowić 45 proc. uprawnionych do głosowania. To prognoza, a nie przesądzony wynik przyszłych zmian demograficznych. Autor publikacji wskazuje jednak, że dalszy spadek dzietności mógłby jeszcze zwiększyć udział starszych roczników w elektoracie.
W raporcie pojawia się ostrzeżenie przed polityką skupioną przede wszystkim na bieżących oczekiwaniach dominującej grupy wyborców:
— Może to rodzić katastrofalne skutki wynikające z krótkiej perspektywy podejmowanych decyzji, negatywną spiralę demograficzną, wreszcie załamanie wzrostu gospodarczego i inwestycji kosztem bieżącej konsumpcji — czytamy we fragmencie raportu.
To ocena możliwych konsekwencji, którą autorzy uzasadniają potrzebę debaty o reprezentacji młodszych pokoleń. Sam wzrost liczby starszych wyborców nie oznacza bowiem, że wszyscy będą mieli jednakowe poglądy i głosowali na te same ugrupowania.
W tle dyskusji o ordynacji pozostaje kwestia finansowania państwa. Mniejsza liczba osób w wieku produkcyjnym i rosnąca liczba seniorów oznaczają presję na system emerytalny oraz usługi publiczne. Forsal.pl przywołuje analizę Polskiego Instytutu Ekonomicznego dotyczącą podatkowych skutków starzenia się społeczeństw. Wskazuje ona na znaczenie osób w średnim wieku dla dochodów państwa. Gdy udział tej grupy maleje, trudniejsze staje się finansowanie rosnących potrzeb bez zwiększania obciążeń lub zmiany innych elementów polityki gospodarczej.
Autorzy raportu proponują debatę, której zwieńczeniem mogłoby być referendum w 2035 roku, połączone z wyborami parlamentarnymi. Nie jest to informacja o zarządzonym głosowaniu, lecz postulowany scenariusz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X