"Ma zaciśnięte ręce, żeby nie było, że łapie palcami". Żurek zapowiada, kogo będzie ścigać za wejście do TK
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z Programem Trzeci PR w likwidacji zapowiedział, że śledztwo w sprawie "czynnej napaści na sędziów TK" jest prowadzone w kierunku osób, które "w nieuprawniony sposób uczestniczyły w nocnym najściu na TK." Nie mogąc uderzyć w prezydenta, Żurek stara się zemścić na jego współpracownikach, którzy nie posiadają immunitetu.
Było jedno, widzi drugie
- Karol Nawrocki oczywiście jest chroniony immunitetem (...) Uważam, że dopóki jest prezydentem powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu, więc to nie jest rola prokuratury. To raczej rola odpowiednich komisji w Sejmie, które uznają czy prezydent narusza prawo i czy należy go postawić przed Trybunałem. - powiedział minister sprawiedliwości w Programie Trzecim Polskiego Radia w likwidacji.
- Wszyscy widzimy te zdjęcia. Pani sędzia (Anna Korwin-Piotrowska) ma nawet zaciśnięte ręce, żeby nie było, że łapie palcami, jakoś dotyka za poły płaszcza prezydenta czy jego marynarki. Prezydent z impetem napiera na nią, siłą odpycha ją brutalnie i chamsko — powiedział Żurek, zaprzeczając nagraniom upublicznionym przez Macieja Berka.
Dopytywany o to, kogo będzie dotyczyło śledztwo, odpowiedział, że wszystkich, którzy nie są chronieni immunitetem. - Widzieliśmy tam pana Grodeckiego, pana Boguckiego, widzieliśmy tam tak zwanego „Snusowego” (...) Młody człowiek, który próbował właściwe uzyskać klucze do różnych pokoi w trybunale. - podkreślił Żurek. Dziennikarka doprecyzowała, że „snusowy” to Jakub Nadstawny, asystent prezydenta.
- Nie wolno prezydentowi wchodzić do Trybunału, jak nie jest zaproszony. Jest zasada konstytucyjna, że władza sądownicza jest władzą odrębną od pozostałych władz i trzeba dbać o tą sterylność takich instytucji jak Sąd Najwyższy, jak Trybunał Konstytucyjny — podkreślił.
We wtorek Prokuratora Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów TK Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza. Śledztwo wszczęto również w zakresie „usiłowania wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego”.
W rzeczywistości na filmach opublikowanych przez Macieja Berka widać jak to Korwin-Piotrowska chce uniemożliwić prezydentowi wejście do TK - a jej zaciśnięte pięści na jego marynarce stały się powszechnym symbolem bezsilności władzy Tuska, który chciałby siłą przejąć TK, a co za tym idzie sprawować niepodzielną władzę w kraju.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent spotka się z Tuskiem? Bogucki mówi wprost, co czeka premiera
Źródło: Republika, Program Trzeci PR w likwidacji
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
"Złożę wniosek o wyłączenie mnie". Korwin-Piotrowska pudruje swoją hipokryzję
Zatrzymanie przedstawiciela prezydenta. Żona opowiedziała o wizycie CBA
Szokującą informacja z Niemiec. Sprzedawał tradycyjne ozdoby bożonarodzeniowe z symbolami nazistowskimi