Igor Herbut trafił na czarne listy hoteli. „Tych osobników nie obsługujemy”
Lider LemON nie ukrywa, że ma za sobą lata intensywnego imprezowania. Niektóre wybryki skończyły się dla niego zakazem wstępu do hoteli. Dziś Igor Herbut ma zupełnie inne podejście do życia i otwarcie mówi o trzeźwości.
Igor Herbut przez lata nie stronił od imprez, a rockandrollowy styl życia zostawił po sobie nie tylko wspomnienia. Wokalista LemON w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” ujawnił, że on i jego otoczenie trafili na czarne listy kilku hoteli. Powód? Zachowanie, które obsługa najwyraźniej zapamiętała na długo.
– W kilku hotelach w czasach naszych największych szaleństw wpisano nas na czarne listy. (…) „Tych osobników nie obsługujemy” – zdradził artysta.
Muzyk przyznał, że przez 15 lat spędzonych w rockandrollowym świecie przeżył wiele mocnych imprez. Dziś jednak nie szuka już takich wrażeń. Zmianę podejścia przypisuje między innymi ojcostwu. Jego syn przyszedł na świat w 2019 r.
Herbut zwrócił również uwagę, że w czasach wszechobecnych telefonów trudno o prywatność. Po koncertach rozpoznają go ludzie, co odbiera swobodę wieczornym wyjściom. Zamiast klubów wybiera teraz naturę, spokojne spotkania i rozmowy.
– Fantastyczna impreza dziś oznacza dla mnie ognisko i chwilę rozmowy. I już na trzeźwo, bo nie piję – wyznał.
Wokalista nie zamierza wracać do dawnych przyzwyczajeń. Jak podkreślił, z czasem lepiej zrozumiał, co jest dla niego ważne, a spokój i trzeźwość stały się priorytetem.
Dorosłem. Zrozumiałem, na czym mi zależy. Wiem, że trzeźwość i spokój są dla mnie ważniejsze. Tym bardziej, od kiedy jestem ojcem. Nie chcę już popełniać błędów ani robić rzeczy, które mogą przynieść jakiś problem. To nie jest tego warte. Fajnie było, kiedy było fajnie, ale już wystarczy – podsumował.
Źródło: Instagram.com/@Aigorek
Źródło: Republika, Wysokie Obcasy
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X