Glik: Dostaliśmy zgodę od trenera, żeby w dzień wolny usiąść i wypić parę piw
– Dostaliśmy zgodę od trenera, żeby w dzień wolny usiąść i wypić parę piw. Natomiast jeśli chodzi o moją kontuzję, to słyszałem historie, że wywróciłem się, będąc pijany, co jest dla mnie jakimś kosmosem – powiedział obrońca reprezentacji Polski i AS Monaco Kamil Glik.
– Dostaliśmy zgodę od trenera, żeby w dzień wolny usiąść i wypić parę piw. Natomiast jeśli chodzi o moją kontuzję, to słyszałem historie, że wywróciłem się, będąc pijany, co jest dla mnie jakimś kosmosem. Nie chce mi się na ten temat nawet myśleć, bo jest mi zwyczajnie, po ludzku smutno. Nie wiem, jak ktoś mógł wymyślić coś takiego – mówił Glik.
Obrońca skomentował również informacje o „złej atmosferze”:
– Te pogłoski są przesadzone. Atmosfera jest taka, jaka była w eliminacjach czy wcześniej. To normalne, że nie wychodzimy w te same miejsca w 20 osób, bo w żadnej drużynie na świecie tak nie ma. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że nikt sobie nie skacze do gardeł i nikt sobie nie uprzykrza życia.
Najnowsze
Pola Wiśniewska w „Królowej przetrwania”. W sieci natychmiast zawrzało
„Antypolska szczujnia!”. Czarnek ostro do dziennikarzy TVP w likwidacji i TVN. Gorąco w Sejmie!
Infantino pod presją UEFA. Europejscy działacze żądają wyjaśnień
Chaos na ulicach Mediolanu. Setki zatrzymanych, większość to nieletni. Kościół wskazuje przyczyny przemocy
Trwa spotkanie prezydentów Polski i Litwy: Karola Nawrockiego i Gitanasa Nausedy
Mroczek unikał odpowiedzi na pytania Republiki w Sejmie! Wiceszef MSWiA nie chce mówić o aresztowaniu Pana Piotra