Przerzucali Wietnamczyków do Wielkiej Brytanii i zarobili ponad 50 mln euro
Europol poinformował o rozbiciu kilku międzynarodowych siatek zajmujących się przemytem migrantów do Europy. Jedna z organizacji przerzucała obywateli Wietnamu do Wielkiej Brytanii, organizując ponad 200 transportów i osiągając przychody przekraczające 50 mln euro. Niektóre z rozpracowanych grup były również powiązane z przemytem narkotyków i broni palnej.
Europejska Agencja Unii Europejskiej ds. Współpracy Organów Ścigania (Europol) wsparła działania służb prowadzące do rozbicia kilku międzynarodowych organizacji przestępczych zajmujących się przemytem migrantów. Grupy działały w różnych krajach Europy, a część z nich była również zaangażowana w nielegalny handel narkotykami i bronią palną.
Wspólne działania europejskich służb doprowadziły do zatrzymania dziesiątek podejrzanych, rozpoznania struktur przestępczych działających ponad granicami państw oraz zabezpieczenia dokumentów wykorzystywanych w nielegalnym procederze.
Europol ostrzega, że działalność takich organizacji stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Unii Europejskiej i strefy Schengen. Przemytnicy organizują transport migrantów, pośredniczą w płatnościach i pobierają wysokie opłaty za umożliwienie nielegalnego przekroczenia granic. W wielu przypadkach zadłużenie migrantów staje się później narzędziem ich wykorzystywania, prowadząc do pracy przymusowej, handlu ludźmi lub wykorzystywania seksualnego.
Ponad 50 mln euro za przemyt Wietnamczyków do Wielkiej Brytanii
Jedna z największych operacji dotyczyła międzynarodowej organizacji, która organizowała przerzut migrantów z Wietnamu do Wielkiej Brytanii, wykorzystując trasy prowadzące przez Belgię i Francję.
Śledztwo zakończyło się zatrzymaniem 19 osób. Według ustaleń śledczych grupa zorganizowała ponad 200 transportów, w których uczestniczyło przeszło 1000 osób. Jej przychody z nielegalnej działalności przekroczyły 50 mln euro.
Migranci płacili od 9500 do 12 tys. euro za ostatni etap podróży. W tej kwocie uwzględniano między innymi organizację wiz, przeloty samolotem oraz zakwaterowanie.
Europol wspierał śledztwo, ułatwiając wymianę informacji między policją Belgii, Francji i Wielkiej Brytanii. Agencja skierowała również specjalistów, którzy pomagali analizować zgromadzone materiały dowodowe.
Zatrzymania także w Niemczech, Serbii i Hiszpanii
Kolejna operacja, przeprowadzona w Niemczech i Serbii, doprowadziła do zatrzymania trzech osób podejrzewanych o kierowanie strukturą przemytniczą. Organizacja miała pomóc w nielegalnym przedostaniu się na terytorium Unii Europejskiej niemal 1000 migrantów, przede wszystkim obywateli Syrii.
W działaniach służb pojawia się również Hiszpania. W Alicante śledczy odkryli miejsce, w którym miały być produkowane fałszywe dokumenty tożsamości. Podrobione identyfikatory trafiały do odbiorców za pośrednictwem platformy internetowej. Podczas operacji zabezpieczono około 800 dokumentów.
Przemyt ludzi, narkotyków i broni między Hiszpanią a Algierią
Jedno z postępowań dotyczyło organizacji zajmującej się przemytem morskim migrantów, narkotyków i broni między Hiszpanią a Algierią.
Operacja wymierzona w tę grupę zakończyła się łącznie 78 zatrzymaniami. Sprawa pokazuje, że nielegalny przerzut ludzi może stanowić część znacznie szerszej działalności zorganizowanych grup przestępczych, obejmującej również handel zakazanymi substancjami i bronią palną.
Europol podkreśla znaczenie międzynarodowej współpracy policyjnej w zwalczaniu tego rodzaju przestępczości. Wymiana informacji i wspólne działania służb mają kluczowe znaczenie dla identyfikowania struktur, które wykorzystują różnice w przepisach i procedurach między państwami do prowadzenia działalności przestępczej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Skandal! Korwin-Piotrowska bezprawnie ogłosiła, że prezes Święczkowski i wiceprezes Sochański „nie są uprawnieni do wstępu” do budynku Trybunału
Policja ma dość. Funkcjonariusze piszą do komendanta głównego
Sędziowie SN zbiorą się w trybie nadzwyczajnym. W centrum obrad atak na TK