Przez trzy miesiące dryfowali po oceanie, wreszcie ich odnaleziono!
Jak poinformowała dzisiaj agencja AP, u wybrzeży Kiribati uratowano pięć osób, które przez blisko trzy miesiące dryfowały w małej łodzi po tym, jak sztorm zniósł ich na otwarte wody Oceanu Spokojnego.
Zagubieni, w tym dwoje dzieci, pokonali 5,4 tys. km, nim dotarli do wyspy Fanning...
Mikronezja, skąd wypłynęła piątka ocalałych, oraz Kiribati znajdują się na Oceanie Spokojnym między Indonezją a Ameryką Południową.
Odnalezieni byli częścią dziewięcioosobowej grupy, która miała przeprawić się 30 lipca między mikronezyjskimi wyspami Murilo i Ruo. Ich rejs miał trwać godzinę, ale na ich trasie zerwała się burza, która zepchnęła łódź na otwarte wody.
Już przestano ich szukać...
Po 10 dniach bezowocnych wysiłków straż przybrzeżna zawiesiła poszukiwania zaginionych. W niedzielę mieszkańcy wyspy Fanning na Kiribati zauważyli dryfującą łódź z pięcioma osobami na pokładzie.
Ocaleni jeszcze nie poinformowali opinii publicznej o tym, co wydarzyło się w łodzi i co stało się z czterema osobami, których nie było na pokładzie.
Gubernator mikronezyjskiego stanu Chuuk, Alexander Narruhn, oświadczył, że „na pokładzie łodzi zaginęło dziewięć osób. Dzięki Bogu za miłosierdzie, że odnaleziono pięć z nich. Kontynuujemy modlitwę za ich czterech towarzyszy”
- stwierdził.
Źródło: Republika, X, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Broń akustyczna przed budynkiem TK. Do czego posunie się Tusk?
Przez trzy miesiące dryfowali po oceanie, wreszcie ich odnaleziono!
Wielogodzinna służba i niepewność powrotu. Jacek Łukasik z „Policyjnej Solidarności” o sytuacji pod TK