Zamachowiec z Paryża mieszkał w ośrodku dla uchodźców w Niemczech
Zamachowiec, który w czwartek uzbrojony w nóż rzeźniczy próbował dostać się do komisariatu paryskiej policji, mieszkał w ośrodku dla azylantów w Niemczech – poinformował Landowy Urząd Kryminalny.
W czwartek w północnej części Paryża doszło do strzelaniny przed posterunkiem policji. Mężczyzna, który próbował wtargnąć do budynku, rzucił się z nożem rzeźniczym na policjanta. Wznosił okrzyk "Allah Akbar". Funkcjonariusze zastrzelili napastnika. Miał on przy sobie atrapę pasa z materiałami wybuchowymi.
Jak poinformował wczoraj Landowy Urząd Kryminalny, napastnik mieszkał w ośrodku dla azylantów w Recklinghausen w Nadrenii Północnej-Westfalii. Po otrzymaniu niniejszej informacji, niemieckie służby przeszukały pomieszczenia. W ośrodku nie znaleziono jednak przedmiotów, które wskazywałyby, że 20-letni Marokańczyk miał powiązania z innymi zamachami.
Najnowsze
Pola Wiśniewska w „Królowej przetrwania”. W sieci natychmiast zawrzało
„Antypolska szczujnia!”. Czarnek ostro do dziennikarzy TVP w likwidacji i TVN. Gorąco w Sejmie!
Infantino pod presją UEFA. Europejscy działacze żądają wyjaśnień
Chaos na ulicach Mediolanu. Setki zatrzymanych, większość to nieletni. Kościół wskazuje przyczyny przemocy
Trwa spotkanie prezydentów Polski i Litwy: Karola Nawrockiego i Gitanasa Nausedy
Mroczek unikał odpowiedzi na pytania Republiki w Sejmie! Wiceszef MSWiA nie chce mówić o aresztowaniu Pana Piotra