Sakiewicz: Plan ogólny jest taki – odzyskać Polskę, obronić wolność!
Prezydent Karol Nawrocki postawił premierowi Donaldowi Tuskowi jednoznaczne ultimatum – do Dnia Niepodległości ma uporządkować sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ to, co się tam obecnie dzieje, jest jego i tylko jego winą. O jednoznacznych, twardych słowach głowy państwa rozmawiali dzisiaj goście programu „Miłosz Kłeczek z półobrotu” na antenie Telewizji Republika.
Mój dziadek był wojskowym i kiedy ktoś w wojsku okazywał się zdrajcą, to dawało mu się chwilę czasu, a on wiedział co ma zrobić. Ale nie mogę powiedzieć, co miał wiedzieć, bo ktoś mógłby powiedzieć, że to jest nakłanianie do popełnienia jakiegoś bardzo gwałtownego czynu
– powiedział Tomasz Sakiewicz.
A co powinien zrobić ktoś, kto się okazał zdrajcą, zdradził swój rząd, swój naród i wszystkich, którym służy oraz sprzeniewierzył się demokracji? Po prostu powinien się... podać do dymisji i rozpisać nowe wybory
– dodał prezes Republiki.
I podkreślił, że jego zdaniem będzie na to zgoda wszystkich ugrupowań, bo już każdy ma dosyć tego co się dzieje. Zaznaczył przy tym, że prezydent bez wątpienia ma szczegółowy plan działania, a plan ogólny jest taki, by „odzyskać Polskę, obronić wolność, obronić niepodległość”.
Jak przypomniał Miłosz Kłeczek, Donald Tusk usłyszał, że jest głównym inicjatorem oraz wykonawcą zamachu konstytucyjnego, jaki dokonał się w ubiegły piątek.
To są bardzo mocne od strony prawnej słowa pana prezydenta, ponieważ pojawiło się w nich zupełnie jednoznaczne stwierdzenie, że politycy opcji rządzącej winni są najcięższych przestępstw przeciwko własnemu państwu. Winni są przestępstw z artykułu 127 kodeksu karnego
– dodał.
To jest najcięższa zbrodnia przeciwko państwu. Co to oznacza? Dlaczego ugodzenie w Trybunał Konstytucyjny jest zamachem stanu? Otóż jest zamachem stanu dlatego, że Trybunał Konstytucyjny jest niezwykle istotną częścią naszego procesu legislacyjnego. Trudno sobie wyobrazić proces legislacyjny zgodny z konstytucją bez Trybunału konstytucyjnego, co warunkuje zachowanie naszego ustroju konstytucyjnego
– zaznaczył Piotr Schab, nielegalnie odwołany Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych.
Mówiąc obrazowo, moglibyśmy sobie wyobrazić jak ktoś chciałby przeprowadzać przez Sejm ustawy, wówczas gdyby jakaś banda mająca za sobą siłę policyjną, zniosła Senat i uprawiała w ten sposób proces legislacyjny. To byłaby demolka ustroju Rzeczpospolitej Polskiej. I mamy takie demolowanie ustroju Rzeczpospolitej Polskiej
– dodał.
Z kolei na pytanie „Co w tej sytuacji może zrobić prezydent?” próbował odpowiedzieć prawnik-konstytucjonalista dr Oskar Kida.
W sensie prawnym prezydent ma ograniczone narzędzia, i co do tego nie ma wątpliwości, ale to nie znaczy, że nie może zrobić nic. Mam wrażenie, że prezydent ma bardzo dokładny plan działania, o którym jednak nie warto rozmawiać publicznie, by nie uprzedzać faktów i zdradzać możliwości. Jako obywatel ufam, że prezydent mojego kraju po prostu wie, co robi
– dodał prawnik.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Problemy Jana Urbana z bramkarzami. Skorupski wróci do kadry?
Sakiewicz: Plan ogólny jest taki – odzyskać Polskę, obronić wolność!
„Nie widzę zamachu stanu" – mówi wiceminister. Straszni mieszczanie też nie widzą i to jest problem