Plan pokojowy USA dla Ukrainy. Kijów ma wejść do UE, a Rosja?
Stany Zjednoczone próbują ponownie ożywić negocjacje dotyczące zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Według ustaleń „The Economist” omawiany plan miałby zakładać perspektywę członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej i program inwestycyjny w zamian za rezygnację z aspiracji do NATO. Rosja mogłaby natomiast liczyć na złagodzenie sankcji i częściowe wznowienie relacji z Zachodem. Szczegóły propozycji pozostają jednak nieznane, a część jej założeń miała już spotkać się ze sprzeciwem państw europejskich.
Plan pokojowy USA. Ukraina w Unii Europejskiej zamiast NATO?
Jak informuje „The Economist”, amerykańska propozycja dotycząca zakończenia wojny w Ukrainie obejmuje kilka istotnych elementów. Jednym z nich miałoby być uruchomienie programu inwestycyjnego dla Ukrainy oraz otwarcie jej drogi do członkostwa w Unii Europejskiej.
W zamian Kijów miałby zrezygnować z planów przystąpienia do NATO. Taki warunek byłby jednym z najważniejszych punktów porozumienia, ponieważ kwestia przyszłego członkostwa Ukrainy w Sojuszu pozostaje jednym z kluczowych sporów między Kijowem a Moskwą.
Według doniesień omawianych przez „The Economist” plan przewiduje również utworzenie strefy zdemilitaryzowanej na tej części obwodu donieckiego, która nadal pozostaje pod kontrolą Ukrainy i nie została zajęta przez wojska rosyjskie.
Nie wiadomo jednak, jak dokładnie miałaby wyglądać taka strefa, kto odpowiadałby za przestrzeganie jej zasad ani jakie gwarancje bezpieczeństwa otrzymałaby Ukraina.
Rosja mogłaby skorzystać na złagodzeniu sankcji
Propozycja Stanów Zjednoczonych miałaby obejmować również korzyści dla Moskwy. Jak podaje „The Economist”, powołując się na doniesienia relacjonowane przez portal Meduza, Rosja mogłaby liczyć na stopniowe łagodzenie sankcji oraz częściowe przywrócenie relacji gospodarczych i politycznych z państwami zachodnimi.
Wśród możliwych elementów porozumienia pojawia się także perspektywa wznowienia dostaw rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej.
To właśnie ten punkt miał budzić szczególne kontrowersje. Według wcześniejszych informacji „The New York Times” Unia Europejska odrzuciła już taką propozycję. Nie oznacza to jednak, że znane są wszystkie szczegóły obecnie omawianego planu ani że stanowiska poszczególnych państw zostały ostatecznie ustalone.
Ewentualne złagodzenie sankcji oznaczałoby istotną zmianę w polityce Zachodu wobec Rosji. Wiele zależałoby od warunków porozumienia, jego realizacji oraz gwarancji, że Moskwa będzie przestrzegać ustaleń.
Rozmowy w Moskwie. Wysłannik Trumpa spotkał się z Putinem
Informacje o nowej propozycji pojawiły się w czasie wznowionych prób dyplomatycznych Stanów Zjednoczonych. 21 października Moskwę odwiedził Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa. Była to jego pierwsza wizyta w Rosji od wielu miesięcy.
Przed podróżą do Moskwy Witkoff przebywał w Oslo, gdzie spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Następnie rozmawiał z Władimirem Putinem, któremu – według relacji z rozmowy – miał przedstawić nową propozycję pokojową.
Treść planu nie została jednak oficjalnie ujawniona. „The Economist” podkreśla, że na obecnym etapie można mówić jedynie o jego ogólnych założeniach. Ukraińscy urzędnicy mieli być zaznajomieni z zarysem propozycji, ale szczegóły pozostają niejasne.
Podczas spotkania z rosyjskim przywódcą amerykański wysłannik wypowiadał się o nim w bardzo pochlebny sposób. Witkoff nawiązał między innymi do określania Trumpa jako człowieka kierującego się względami humanitarnymi, po czym podobne określenie odniósł do Putina, dziękując mu i wyrażając uznanie.
Czy propozycja doprowadzi do przełomu?
Na razie nie wiadomo, czy amerykański plan stanie się podstawą dalszych negocjacji ani czy zaakceptują go Ukraina, Rosja i europejscy sojusznicy Kijowa.
Największe pytania dotyczą warunków bezpieczeństwa Ukrainy, rezygnacji z aspiracji do NATO, przyszłości okupowanych terytoriów oraz ewentualnego złagodzenia sankcji wobec Rosji. Sporne pozostają również kwestie gospodarcze, w tym możliwość ponownego zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Europy.
Jeżeli doniesienia o założeniach propozycji się potwierdzą, plan będzie oznaczał próbę połączenia ustępstw politycznych i bezpieczeństwa ze strony Ukrainy z korzyściami gospodarczymi dla Rosji.
Źródło: Republika/The Economist
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X