NASZ NEWS! Stronę TK zamieniono w tablicę Korwin-Piotrowskiej. Wokanda znika, filmiki zostają
Z oficjalnej strony Trybunału Konstytucyjnego zniknęły kalendarz rozpraw i rozbudowana nawigacja, a dawne adresy ważnych działów prowadzą do błędu 404. Na pierwszym planie są nagrania Anny Korwin-Piotrowskiej. W ocalałym wykazie sędziów prezesem nadal jest Bogdan Święczkowski. Korwin-Piotrowskiej na liście nie ma. Dziennikarz Portalu Telewizji Republika Piotr Okulski zarejestrował nagranie tego, co zrobiono ze stroną pod pretekstem nadmiernej ilości odwiedzających użytkowników w środku nocy.
Zasłaniają się wysokim ruchem w środku nocy
W nocy z 4 na 5 listopada, po godzinie pierwszej, użytkowników trybunal.gov.pl nadal witał czerwony komunikat o uruchomieniu strony statycznej z powodu zbyt wysokiego ruchu. Tak właśnie uzasadniono ograniczenie urzędowego serwisu. Pod tym wyjaśnieniem zaczyna się ekspozycja Korwin-Piotrowskiej, z nagraniem z 4 listopada na samym szczycie. Ciekawe kto miał wygenerować o tej porze ten wzmożony ruch, skoro od przejęcia strony przez Korwin-Piotrowską nic się nie działo przez kilka dni?
Strona główna zawiera cztery odtwarzacze wideo z filmikami Korwin-Piotrowskiej przypominającymi urzędniczy stand-up. Pomiędzy nimi umieszczono komunikaty i odsyłacze do dokumentów dotyczących jej działań. Z urzędowej witryny zrobiono jej internetową tablicę ogłoszeń, na której kolejne wystąpienia gospodyni wypierają informacje potrzebne obywatelom.
Porównanie z kopią zachowaną w Wayback Machine z 17 października pokazuje skalę zmian. Wtedy strona główna prezentowała osobne moduły wyroków i postanowień. Obok znajdował się kalendarz najbliższych spraw, a wokanda zapowiadała rozprawy na 18 i 25 listopada. Użytkownik mógł od razu sprawdzić sygnaturę oraz godzinę posiedzenia. Dostępna była również wyszukiwarka. W obecnej wersji strony głównej tych narzędzi nie ma.
Dawne menu prowadziło do spraw w Trybunale oraz działu poświęconego postępowaniu i orzeczeniom. Pozwalało przejść do publikacji, miało też osobną zakładkę orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zniknęły z niego wiadomości i materiały dotyczące czterdziestolecia instytucji. Nie ma już osobnych wejść do kontaktu oraz ofert pracy i praktyk. Rozbudowaną nawigację zastąpiły cztery podstawowe odsyłacze.
Sprawdziliśmy również stare adresy. Wokanda zwraca błąd 404. Tak samo zachowują się dawne strony wyroków i postanowień oraz dział spraw w Trybunale. Pod adresem publikacji również pojawia się informacja o nieznalezieniu strony. Użytkownik posiadający zapisany wcześniej odnośnik trafia więc na komunikat hostingu z rozbrajającym „Ojej!”. Przy poszukiwaniu informacji o rozprawie trudno o bardziej groteskową odpowiedź państwowej instytucji.
Osobliwie działa nawet pozostawiona zakładka „Skarga konstytucyjna”. Prowadzi do tej samej tablicy komunikatów, którą otwiera strona główna. Instrukcję wniesienia skargi umieszczono dopiero pod długim ciągiem wystąpień i dokumentów. Obywatel szukający pomocy musi przewinąć urzędowy repertuar Korwin-Piotrowskiej. Taki porządek treści mówi o priorytetach więcej niż deklaracje o sprawnym funkcjonowaniu Trybunału.
Coś absolutnie niebywałego, przejęli stronę i zdjęli z niej prawie wszystko... No, ale przynajmniej w zakładce o Trybunale nie ma Uzurpatorki i jej ekipy. Tam pozostają wpisani sędziowie, którzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta RP. Marne to jednak pocieszenie - puentuje Piotr Okulski, dziennikarz Portalu Telewizji Republika.
Przejęta przez uzurpatorów strona nadal wskazuje Święczkowskiego
Najbardziej kłopotliwa dla bohaterki nagrań jest jednak ocalała zakładka „O Trybunale”. Zestawienie kadencji zawiera dziesięć nazwisk. Przy Bogdanie Święczkowskim nadal widnieje funkcja prezesa, a przy Bartłomieju Sochańskim wiceprezesa. Anny Korwin-Piotrowskiej w tej tabeli nie ma. Serwis tak intensywnie eksponujący jej wystąpienia nie wymienia jej nawet we własnym wykazie sędziów.
To samo nazwisko prezesa pojawia się w zakładce Kancelarii i Biura Służby Prawnej. U góry umieszczono Bogdana Święczkowskiego wraz z danymi sekretariatu. Weronika Ścibor nadal figuruje jako rzecznik prasowy. Powstała urzędowa witryna, której części opowiadają różne historie o kierownictwie tej samej instytucji.
Nawet zachowana tabela sędziów jest częściowo atrapą. Wszystkie siedem aktywnych odnośników do biogramów podczas sprawdzenia zwracało błąd 404. Dotyczy to również linków przy nazwiskach prezesa i wiceprezesa. Nazwisko można przeczytać, lecz próba otwarcia informacji o danej osobie kończy się na stronie błędu. Niedostępny okazał się także odsyłacz do Inspektora Ochrony Danych zamieszczony w zakładce kancelarii.
W części „Orzeczenia TK” pozostały odnośniki do Internetowego Portalu Orzeczeń i urzędowego zbioru OTK ZU. Zakładka informacji publicznej nadal podaje dane kontaktowe oraz drogę składania wniosków. Przypomina zarazem, że witryna Trybunału pełni funkcję Biuletynu Informacji Publicznej. Właśnie dlatego taki stan serwisu jest kompromitujący. Obywatel powinien móc sprawnie dotrzeć do dokumentów instytucji, której działalność ma prawo kontrolować. Ogólna instrukcja, gdzie wysłać pytanie, nie naprawia niedziałających adresów.
Rząd koalicji 13 grudnia otwarcie broni Korwin-Piotrowskiej. W komunikacie KPRM z 3 listopada rzecznik Adam Szłapka przedstawiał ją jako legalnie wybraną sędzię, a określanie nowych sędziów mianem uzurpatorów zaliczono do dezinformacji. Zanim obóz władzy znów zacznie pouczać krytyków, mógłby zainteresować się stanem urzędowej witryny. Publiczna instytucja nie jest prywatnym profilem, którego zawartość układa się pod potrzeby jednej osoby.
Źródło: Piotr Okulski (@Piotr_Okulski, Portal X), Trybunał Konstytucyjny, Portal Telewizji Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Policja kłamie? W sprawie męża Danuty Holeckiej jest coraz więcej niejasności
Zero zdziwień: Janda murem za Tuskiem. Aktorka zapewnia o swojej wierności
Podkarpacie wspiera obronę Trybunału Konstytucyjnego. Manifestacja w centrum miasta
TYLKO U NAS