Żurek w TVP Info w likwidacji: Prezydent przesunął sędzię z impetem. Zapowiada też zarzuty dla Święczkowskiego
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił o tym, że prezydent Karol Nawrocki miał "przesunąć" z impetem Annę Korwin-Piotrowską. Nagrania z tego incydentu pokazują zupełnie coś innego. Prokurator Generalny zapowiedział też zarzuty dla Bogdana Święczkowskiego.
Nawrocki odepchnął sędzię? Minister Żurek wywołał burzę w sieci!
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w TVP Info w likwidacji mówił o wydarzeniach sprzed kilku dni, które miały miejsce przed wejściem do budynku Trybunału Konstytucyjnego, gdzie m.in. Anna Korwin-Piotrowska próbowała zablokować wejście prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Cała Polska widziała, jak prezydent wparował, naparł na panią sędzię, a później ręką łapie ją i przesuwa z impetem na bok. Trzeba mieć okulary spawacza, żeby udawać, że to pani sędzia w jakiś sposób szarpała pana prezydenta. To on po prostu uderzył, przesunął bardzo silnie
- mówił w "Pytaniu dnia" Żurek.
Internauci w mocny sposób odnieśli się do wypowiedzi ministra sprawiedliwości w sprawie incydentu spod TK, gdzie Korwin-Piotrowska odepchnęła prezydenta Nawrockiego.
Waldemar Żurek pomawia Karola Nawrockiego... Nie wierzę, że ktoś wierzy w te kłamstwa
- napisał Pan Komentator.
Za te pomówienia powinien pójść pozew
- napisał Chrzanik.
W dalszym ciągu programu Żurek mówił o możliwych krokach, które mają być podjęte wobec Święczkowskiego.
Myślę, że będą postawione zarzuty Bogdanowi Święczkowskiemu
- powiedział Żurek w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz w "Pytaniu dnia".
Źródło: Republika, X, TVP Info w likwidacji
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nie tylko Warszawa protestuje. Białostocczanie pokazali jak można zorganizować się w jeden dzień
Zaduszki: papież odprawił mszę na rzymskim cmentarzu
85 orzeczeń czeka na publikację przez rząd Tuska. Rzecznik TK alarmuje: konsekwencje ponoszą obywatele