Kusznieruk o możliwości mobbingu w Radzie Ministrów Donalda Tuska
Piotr Kusznieruk z Nowej Lewicy i Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości byli gośćmi programu „Dzisiaj”. Edyta Lewandowska pytała ich m.in. o odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu i o to, jak była traktowana przez szefa rządu.
Goście Republiki ustosunkowali się do ew. zarzutu, jakoby premier Donald Tusk był mobberem w stosunku do Pełczyńskiej-Nałęcz. Wcześniej kilkakrotnie publicznie źle wyrażał się o minister swojego rządu, także na jego posiedzeniach.
Może być (mobberem – red.), dlatego, że jest przełożonym ministrów. Jego stosunek pracy to jest powołanie, stosunek pracy ministrów to też jest powołanie, w związku z tym jest przełożonym, a więc może wpływać na ich zachowania. (…) Mobbing w urzędzie rady ministrów może występować – przyznał Piotr Kusznieruk, który jest prawnikiem.
Michał Wójcik mówił z kolei jak widzi przyzwolenie na takie zachowania premiera względem byłej już minister.
Nie wiem co tam się działo i dzieje w czasie posiedzenia rady ministrów. One mają tajny charakter, są zamknięte, czyli w wąskim gronie to się wszystko odbywa, ale przyznam szczerze, że ja jestem zszokowany, bo to trzeba powiedzieć wprost – nie przypominam sobie historii jakiegokolwiek rządu, żeby minister skarżył się na to, żeby minister skarżył się na to, że to jest rząd przemocowy, że może być mobbowana osoba. Nie spotkałem się z podobną sytuacją, naprawdę – przekonywał Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości.
Cała rozmowa na naszym kanale na YouTube.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
AKTUALIZACJA
Nadzwyczajna decyzja w sprawie wyborów prezydenckich w Brazylii
„Przyjeżdżają Polacy, to będzie dobrze”. Nasi wolontariusze i strażacy są cenieni na całym świecie
Referendum w Gliwicach. Nieoficjalnie: zebrano wymaganą liczbę podpisów